Powitania Nowego Roku w Parku Konstytucji 3 Maja w tym roku też nie będzie. To zbyt duże wyzwanie organizacyjne i finansowe. Urzędnicy z magistratu wyliczyli, że to wydatek rzędu 20-30 tys. złotych.
Sylwester w parku lub na rynku jest tradycją wielu miast. Wcześniej do tego grona należały Suwałki. Od kilku lat urzędnicy ratusza powtarzają, że w parku nie ma miejsca. Przed muszlą koncertową w sezonie zimowym rozkładane jest sztuczne lodowisko, które blokuje dostęp do sceny i zajmuje sporą część parkowego placu. Prezydent Czesław Renkiewicz jako dodatkowe argumenty podaje też koszt organizacji imprezy, konieczność zapewnienia ochrony, zespołów i zamówienie ekipy, która zorganizowałaby pokaz sztucznych ogni.











