Nowi lokatorzy budynku przy ul. Daszyńskiego 10 właśnie odbierają klucze od swoich mieszkań. Remont dawnego hotelu pielęgniarek umożliwił utworzenie tam 54 lokali komunalnych. Prace zostały sfinansowane z budżetu miasta, a 40 proc. kosztów pokrył Bank Gospodarstwa Krajowego.
Budynek zmienił się nie do poznania. Koszt modernizacji niszczejącego przez wiele lat bloku wyniósł w sumie 3,7 mln złotych. Dofinansowanie z BGK to w tym przypadku prawie 1,5 mln złotych. Jak wynika z wyliczeń urzędników – remont 1 m kw. kosztował 1,5 tys. złotych. W porównaniu z pracami przeprowadzonymi w blokach przy ul. Franciszkańskiej to naprawdę niewiele.
Przy ulicy Daszyńskiego 10 zamieszkają 54 rodziny. Ostatecznie powstały tam mieszkania komunalne, choć początkowo mówiło się wyłącznie o lokalach socjalnych. – Przepisy są na tyle korzystne, że mogliśmy dokonać pewnych zmian – tłumaczy prezydent Czesław Renkiewicz. Aby utworzyć na os. Niepodległości 54 mieszkania komunalne, tyle samo lokali socjalnych miasto musiało wygospodarować w starych zasobach.
W wyremontowanym bloku ma działać również świetlica dla młodzieży. To nie wszystkie zmiany na osiedlu. Jak zapowiada prezydent – przedstawiciele ratusza wkrótce rozpoczną rozmowy ze spółdzielnią mieszkaniową, od której miasto mogłoby wynająć powierzchnię do utworzenia w tamtym rejonie Suwałk dwóch oddziałów przedszkolnych.
54 lokale nie rozwiązują do końca problemu mieszkaniowego suwalczan, dlatego też Zarząd Budynków Mieszkalnych i Urząd Miasta planują remont kamienicy przy ul Sejneńskiej 18. Wniosek o dofinansowanie został już złożony do Banku Gospodarstwa Krajowego. Jego wartość opiewa na ok. 5 mln złotych. Również w tym przypadku miasto ma szansę pozyskać 40 proc. dofinansowania na przeprowadzenie prac remontowych.

















