- Reklama -

Eksperymentują na oświacie

 

To może być sądny dzień dla oświaty. Suwalscy radni zdecydowali o wprowadzeniu zmian w szkołach i dwóch ośrodkach specjalnych. Rewolucje dużych oszczędności miastu nie przyniosą, a wpłyną na jakość, organizację nauki i pracy. Głosowanie odbyło się mimo sprzeciwu nauczycieli, rodziców i dyrektorów placówek.

Rada Miasta, wybrana przez mieszkańców do reprezentowania ich interesów, poddała się woli władz miasta. Dyskusja, która wywiązała się przed głosowaniem, nie zmieniła wcześniej powziętego planu związanego z reorganizacją funkcjonowania szkół. Suwalscy radni wystąpili tym razem w roli ekspertów od edukacji i oświaty, nie rozważając – zdaniem zgromadzonych w sali obrad osób – konsekwencji, które ich decyzje spowodują.

Nowy plan ratusza związany jest z połączeniem Szkoły Podstawowej nr 7 i Gimnazjum nr 6 im. Jana Pawła II, włączeniem Szkoły Podstawowej nr 11 do Zespołu Szkół nr 3 w Suwałkach oraz z likwidacją Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2. Kolejnym pomysłem jest utworzenie Zespołu Szkół Technicznych przy szkole specjalnej nr 1, znajdującej się przy ulicy Przytorowej. Głosy sprzeciwu pojawiły się już podczas spotkań w szkołach i w trakcie posiedzenia Komisji  Oświaty i Wychowania. Protesty, prezentacja stanowisk rad pedagogicznych i wystąpienia dyrektorów na sesji nic nie dały. Większość radnych uznała, że „zmiany o charakterze techniczno-administracyjnym” dobrze zrobią suwalskim szkołom.

Jadwiga Mariola Szczypiń, radna z klubu PiS i była kurator oświaty starała się przekonać pozostałych radnych, że takie decyzje trzeba starannie przeanalizować. – Jest wśród nas wielu nauczycieli, którzy – jak zakładam – rozumieją zasadność uwag. Proszę o głosowanie przeciwko uchwale – apelowała Szczypiń.

Wszystkiemu podobno winny jest niż demograficzny. Mniejsza liczba uczniów oznacza mniejszą ilość pracy, a więc całkiem prawdopodobne zwolnienia i wśród nauczycieli, i wśród pracowników administracji. Skutki finansowe decyzji ratusza, czyli oszczędności poczynione na wprowadzeniu tych zmian, nie mają rzekomo nic do rzeczy. Prezydent Czesław Renkiewicz zasłania się potrzebą racjonalizacji zarządzania.

Szkołę trzeba rozumieć, nie trzeba jej kochać. Moim zdaniem przeprowadzamy operację na zdrowym pacjencie. To będzie jego okaleczenie – zaznaczyła Mariola Szczypiń, mówiąc o pomyśle połączenia gimnazjum i szkoły podstawowej. – To najgorsze z możliwych rozwiązań. Nawet w ustawie o systemie oświaty jest powiedziane, że łączenie wymaga zgody kuratora – argumentowała radna.

Zdaniem radnych z PiS suwalski ratusz nie ma spójnej wizji zmian, które należałoby wdrożyć, aby uzdrowić suwalskie szkoły. Bardzo krytykowana podczas sesji była strategia oświaty przyjęta w marcu przez Radę Miasta. Tak samo jak porównanie zarządzania szkołą do zarządzania Zakładem Usług Komunalnych, którego autorem jest prezydent Suwałk.

Czesław Renkiewicz prośby o rozważenie zaproponowanych zmian i przedyskutowanie ich w gronie specjalistów zignorował. Jak twierdzi – ratusz musi podejmować działania. – Mamy zaufanie społeczne, nie możemy nic nie robić. Żyjemy w świecie realnym, a nie wirtualnym. Czekają nas trudne lata – powiedział podczas sesji.

Andrzej Łuczaj, dyrektor Gimnazjum nr 6 uznał nawet, że pomysł ratusza jest ewenementem w skali regionu. – Dlaczego u nas próbuje się połączyć wszystko, co się da – pytał.

Eksperymenty w oświacie, przed którymi przestrzegała Mariola Szczypiń, będą realizowane od września 2012 roku. Radni, wśród których także są nauczyciele, uznali, że racje rodziców i grona pedagogicznego nie są słuszne. Uchwały zostały przyjęte większością głosów. Przeciwko nim byli tylko radni z klubu Prawo i Sprawiedliwość. Interesującym podsumowaniem sesji z udziałem rodziców i nauczycieli mogą być słowa, które padły w czasie obrad, dotyczące tego, że radni nie kierowali się własnym sumieniem a wcześniej wydanym „poleceniem partyjnym”.

Więcej: Oświata to nie przedsiębiorstwo, musi kosztować – http://www.niebywalesuwalki.pl/5213/

Najnowsze artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...

Z regionu: Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej EL-ROBO-MECH 2026

Sztuczna inteligencja ratująca dzieci w samochodach, robotyczni towarzysze dla...
Reklama

Pozostałe artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie pojawiało się w mej głowie kilkukrotnie podczas lektury kolejnej książki sygnowanej wydawnictwem Paśny Buriat. Mowa...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko to może trafić do jednego, uporządkowanego pliku PDF. Konwersja obrazów stała się jedną z najczęściej...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego sezonu. Wigierski Park Narodowy oficjalnie otwiera turystykę wodną – a to dla wielu znak, że...