Ostatnie spotkanie prezydenta miasta w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej nie należało do udanych. Szef resortu nie pojawił się w biurze, a Czesław Renkiewicz i poseł Bożena Kamińska rozmawiali o obwodnicy Suwałk z urzędnikami, którzy i tak żadnej decyzji podjąć nie mogą.
Los suwalskiej obwodnicy wisi na włosku. Oczekiwana od ponad 30 lat budowa drogi wciąż jest przekładana „na później”. Ostatnie doniesienia są bardzo niepokojące. W przygotowywanej wersji planu inwestycji drogowych na lata 2014-2020 Via Baltica (w skład tej drogi wchodzi suwalska obwodnica) znalazła się na podobno liście rezerwowej. Spotkanie Czesława Renkiewicza i Bożeny Kamińskiej w Warszawie nie przyniosło jednak odpowiedzi na to pytanie.
Prezydent zostawił w biurze ministra apel, w którym przypomina o rozstrzygniętym przetargu na wybór wykonawcy dokumentacji technicznej. Czesław Renkiewicz pisze także o skazaniu Suwałk na gospodarczą i społeczną izolację oraz pogłębianie różnic w stosunku do innych części kraju. Wskazuje, że Gołdap i Ełk doczekały się obwodnic, mimo że w tych miastach jest o wiele mniejsze natężenie ruchu. W dokumencie znajduje się także opis planu zorganizowania akcji protestacyjnej w Suwałkach, której celem jest zablokowanie krajowej „ósemki”. Ma to nastąpić w dniu 6 listopada.











