Dzisiejsza sesja Rady Miasta była okazją do kolejnych interpelacji i zapytań suwalskich rajców. Zdzisław Przełomiec zajął się temat inwestycji nad Zalewem „Arkadia” i na Kaczym Dołku.
Plany stworzenia nad Zalewem infrastruktury pozwalającej na cieszenie się okolicznościami przyrody przez cały rok to na razie daleka przyszłość. Status „obiektu całorocznego”, o który dopytywał się radny, wymaga wyłożenia znacznych środków finansowych. Nie inaczej jest w przypadku Kaczego Dołka, cieszącego się ogromnym zainteresowaniem młodszych i starszych mieszkańców Osiedla Północ.
Obie lokalizacje mają zostać podobno uwzględnione w zadaniach inwestycyjnych miasta na kolejne lata. Jak zapewnia prezydent Czesław Renkiewicz, 10 zespołów pracuje obecnie nad strategią inwestycyjną Suwałk. Pomysły zostaną zaprezentowane nie wcześniej niż za pół roku.
Zwrot ku takim planom wymusza na samorządzie proces współtworzenia strategii województwa podlaskiego. Spotkania konsultacyjne odbywają się w całym regionie. W trakcie dyskusji prezentowane są potrzeby, trendy, kierunki rozwoju. Czesław Renkiewicz zaznacza, że w Suwałkach samorząd będzie spoglądać w kierunku budowy dróg, lotniska, ale też realizacji działań mających na celu ochronę środowiska czy rozbudowę sieci ciepłowniczej. Innym tematem ma być plan promocji lokalnej turystyki. – Nie jesteśmy miastem typowo turystycznym, jesteśmy miastem rozrządu turystycznego. Tu też powinna być infrastruktura – uważa prezydent. Na co jeszcze, prócz aquaparku i sali koncertowo-teatralnej, powinniśmy się przygotować?
Kaczy Dołek jako teren należący do SSM na razie „opiera się” kreatywnym zakusom ratusza. Prezydent pytany o przyszłość tego skrawka zieleni niezmiennie odpowiada, że powinien on zostać zagospodarowany przez właściciela, a miasto może jedynie wspierać realizację pomysłów.











