Konkurs na dyrektora Zespołu Szkół nr 4 miał zostać unieważniony z przyczyn formalnych. Ten argument nie przekonał ani uczestniczącej w konkursie nauczycielki, ani posła PiS Jarosława Zielińskiego, ani wojewody podlaskiego Macieja Żywno.
– Wydział Nadzoru i Kontroli PUW przeanalizował zarządzenie prezydenta i uznał, że zostało ono wydane z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa, w związku z czym 11 lipca 2013 r. wydane zostało rozstrzygnięcie nadzorcze stwierdzające nieważność tego aktu w całości – informuje Joanna Gaweł, rzecznik wojewody.
Prezydent Suwałk unieważnił konkurs na stanowisko dyrektora Zespołu Szkół nr 4 w Suwałkach z powodu nieprawidłowości, które jego zdaniem mogły mieć wpływ na wynik konkursu. Ta wskazana przez prezydenta nieprawidłowość – to brak opublikowania informacji o ogłoszeniu konkursu w zwyczajowo przyjęty w Suwałkach sposób, tj. w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego. W ocenie organu nadzoru nie był to wystarczający powód wydania zarządzenia, gdyż prezydent miasta nie ma prawnego obowiązku publikacji takiego ogłoszenia w BIP, a jedynie może skorzystać z takiej możliwości. Skoro ogłoszenie zostało prawidłowo opublikowane na stronie internetowej i w siedzibie Urzędu Miejskiego w Suwałkach, nie było przesłanek do unieważniania konkursu na stanowisko dyrektora.
Poseł Jarosław Zieliński podczas konferencji prasowej, która odbyła się pod koniec czerwca, zasugerował, że prawdziwym powodem pozbawienia Beaty Iwony Muszyńskiej szans na piastowanie stanowiska dyrektora był brak poparcia dla jej kandydatury ze strony władz miasta. Parlamentarzysta zasugerował, że wygrać miała inna osoba. Dodał też, że zaistniała sytuacja powinna skutkować dymisją Czesława Renkiewicza.










