Od polonistyki, teatru i duszpasterstwa akademickiego przeszedł do duchowości Wschodu oraz muzykoterapii. Lucjan Wesołowski, zdolny multiinstrumentalista, a także kompozytor wystąpił w Suwałkach, podczas kameralnego koncertu, oczarowując publiczność dźwiękami niezwykłych instrumentów.
Lucyan urodził się w Łodzi, tam też studiował. Od 1993 roku w Polsce nie mieszka. Upodobał sobie włoską Weronę. Zanim wyemigrował, w Koszalinie podjął pracę w miejscowym teatrze, a następnie w Warszawie prowadził studio piosenki. Potem przyszła fascynacja reiki oraz psychoterapią. Co istotne, przez cały ten czas Lucyanowi towarzyszyła muzyka, również orientalna, którą prezentował właśnie podczas koncertu w Suwałkach.
W trakcie spotkania w kameralnym gronie Lucyan grał solo. Gdy występuje w Polsce i innych krajach europejskich, często towarzyszy mu zespół. W 1983 roku była to grupa „Orientacja na Orient”, już we Włoszech – „The Lucyan Group”. Zespół wykonuje kompozycje autorskie oraz mantry indyjskie. Z powodzeniem – Lucjan Wesołowski ma na swoim koncie ponad 20 płyt i kaset (jako kompozytor i wykonawca lub jako jeden z wykonawców). Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że jest samoukiem. Jak podkreśla – zaledwie przez rok uczył się gry na gitarze klasycznej, przez sześć miesięcy pobierał lekcje gry na fortepianie.
Te dwa instrumenty strunowe dały mu podstawę do poznania rozbudowanego instrumentarium orientalnego. Lucjan Wesołowski gra m.in.: na sitar, flecie indyjskim, sazie, bouzouki, cytrze, czonguri, panduri, charango, quenie, Fletni Pana, sarodzie, tanburze, oudzie, bałałajce, domrze, santoorze, esraju, dilrubie, na gitarze bezprogowej, djembe. – Moim ulubionym instrumentem jest flet – podkreśla. W swojej „kolekcji” artysta ma około stu fletów i na tej liczbie na pewno nie poprzestanie.
W Suwałkach Lucjan Wesołowski prezentował nie tylko muzykę, bawił także publiczność anegdotami z własnego życia i opowiadał o instrumentach – np. o indyjsko-perskim sitarze o 21 strunach [Lucyan optuje za rodzajem męskim w języku polskim, choć jak podkreśla – w Indiach mówi się ta sitar – red.], o specyfice gry na tym instrumencie i tradycyjnej technice, którą muzyk zmodyfikował na własne potrzeby. Co zresztą przyniosło wymierne efekty, ponieważ jednym z większych sukcesów Lucjana Wesołowskiego jest nagroda uzyskana w konkursie tradycyjnej muzyki indyjskiej.
Płyta włoskiego zespołu “Shakti Vilas ” (w którym artysta gra) otrzymała w 2006 roku główną nagrodę w kategorii indyjskiej muzyki klasycznej i tradycyjnej w konkursie płytowym w USA „Just Plain Folks Awards”. Płyta konkurowała z 35 tys. wydawnictw z ponad 70 krajów.
Koncert w Suwałkach odbył się z inicjatywy Bogusławy Aleksandrow.
Więcej informacji na stronach artysty – lucyan.prv.pl oraz myspace.com/lucyan2006
Fot. Niebywałe Suwałki




















