Globalne nastroje wspierają złotego

Z jakim kapitałem rozpocząć inwestycje na FOREX? Niebywałe Suwałki
Fot. www.freedigitalphotos.net
Fot. www.freedigitalphotos.net
Fot. www.freedigitalphotos.net

Na rynkach finansowych zapanował optymizm w reakcji na porozumienie w USA ws budżetu i limitu zadłużenia. Jednak ten optymizm część inwestorów wykorzystała do realizacji zysków, co w szczególności było widać na rynkach akcji. Większość giełd w Europie, w tym warszawska, zamknęło się na minusie. Czwartkowa sesja przyniosła dość gwałtowne osłabienie amerykańskiej waluty, podczas gdy papiery dłużne zyskiwały na wartości.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK

Rentowność amerykańskiej 10-latki spadła do 2,587% (2,67% na otwarciu), a 10-letniego Bunda do 1,868% (z 1,89%). To efekt obaw o perspektywy amerykańskiej gospodarki, co oddala ryzyko szybkiego rozpoczęcia redukcji programu skupu aktywów. Cząstkowe dane z rynku pracy pokazały, że w minionym tygodniu zanotowano większy niż prognozowano wzrost liczby nowych bezrobotnych. Dziś rano nastroje rynkowe poprawiły dane z Chin, które choć zgodne z oczekiwaniami, to potwierdziły, że chińska gospodarka odbija w górę po spowolnieniu z I półrocza (wzrost PKB przyspieszył w III kw. do 7,8%, produkcja we wrześniu zwiększyła się o 10,2% r/r, a sprzedaż detaliczna wzrosła o 13,3% r/r).

Czwartkowa sesja przyniosła osłabienie dolara w relacji do głównych walut. Kurs EURUSD wzrósł do 1,368, osiągając tym samym nowe lokalne maksimum i zbliżając się do szczytu osiągniętego w lutym na poziomie 1,37. W nocy EURUSD pozostał względnie stabilny i dzisiaj na otwarciu dnia znajduje się blisko 1,367. Inwestorzy czekają na opóźnione publikacje danych makro z USA (kluczowe dane o zatrudnieniu i bezrobociu za wrzesień pojawią się we wtorek 22.X).

Czwartkowa sesja na krajowym rynku walutowym otworzyła się mocniej. Po krótkotrwałej aprecjacji (EURPLN spadł do 4,157) nastąpiła realizacja zysków i EURPLN wzrósł w okolice 4,18, podczas gdy USDPLN nieco powyżej 3,08. Osłabienie krajowej waluty nie było długotrwałe; w ślad za rosnącym EURUSD złoty zyskiwał na wartości w relacji do amerykańskiej waluty – USDPLN przetestował poziom 3,04. Natomiast EURPLN spadł poniżej 4,17. W nocy nie zaszły istotne zmiany i na otwarciu dnia EURPLN znajduje się na 4,167, a USDPLN nieco poniżej 3,05. Notowania złotego pozostaną pod wpływem sytuacji na rynkach globalnych. Dane z Chin powinny stabilizować złotego blisko bieżących poziomów w oczekiwaniu na przyszłotygodniowe publikacje.

Krajowy rynek długu, w ślad za rynkami bazowymi również się umocnił. Krzywa obligacji przesunęła się w dół o 1-7pb. Największe spadki dotyczyły środka i długiego końca (rentowność 10-latki spadła do 4,25%- najniżej od początku sierpnia), co spowodowało dalsze stopniowe spłaszczenie krzywej (spread 2-10 lat zawęził się do 138 pb). Podobnie jak na rynku obligacji najbardziej spadły stawki IRS 5- i 10-letnie (o 10 pb). Niewiele natomiast działo się na rynku pieniężnym. Stawki WIBOR pozostały stabilne, a stawki FRA obniżyły się o 1-5 pb wzdłuż krzywej.

Dzisiaj uwaga inwestorów skupi się na ofercie obligacji na wtorkową aukcję (22.X). Wg planu emisji na IV kw. oferta wynosi 6-12 mld zł z szerokim pakietem dopuszczalnych emisji (OK0116, DS1023 oraz obligacji typu WS, WZ, i IZ) uzależnionych od sytuacji rynkowej Wczoraj Polska dokonała ponownego otwarcia emisji 6-letnich obligacji benchmarkowych nominowanych w euro o terminie zapadalności 15 stycznia 2019 r. Na rynku uplasowano obligacje o wartości 700 mln €, które wyceniono na 43 pb powyżej średniej swap, a rentowność wyniosła 1,759%. Środki z tej emisji zostaną przeznaczone na prefinansowanie przyszłorocznych potrzeb walutowych. Wiceminister finansów Wojciech Kowalczyk potwierdził możliwość kolejnych emisji na rynkach zagranicznych w IV kw. w sytuacji wystąpienia dobrych warunków rynkowych.

Wzrost produkcji przemysłowej przyspieszył we wrześniu do 6,2% r/r, nieco mniej niż oczekiwano. Jednocześnie spadek w budownictwie wyhamował do -4,8% r/r. W całym III kwartale dynamika produkcji w obu sektorach wyraźnie się poprawiła, co potwierdza nasze prognozy umiarkowanego ożywienia wzrostu gospodarczego (prawdopodobnie do ok. 1,3% r/r w III kw.). Jednocześnie, dynamika PPI pozostaje ujemna, wskazując na brak presji kosztowej, która mogłaby się w dalszej perspektywie przełożyć na mocny wzrost cen konsumenckich.

Dodaj komentarz