Stopy stabilne do połowy 2014

Jak budować kapitał z Pokoleniem Y? Niebywałe Suwałki
Fot. www.freedigitalphotos.net
Fot. www.freedigitalphotos.net
Fot. www.freedigitalphotos.net

Dane opublikowane wczoraj w Europie były lepsze od prognoz. Ostateczne PMI dla sektora usług w Niemczech i strefie euro za październik zanotowały spadki nieco mniejsze, niż wskazywały na to wstępne szacunki. Poza tym, zamówienia przemysłowe w największej gospodarce Eurolandu pokazały we wrześniu wzrost wyraźnie powyżej konsensusu (roczna dynamika najwyższa od lipca 2011).

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK

Pozytywną niespodziankę sprawiły też czeskie dane o produkcji przemysłowej – wrześniowy wzrost w ujęciu rocznym był najwyższy od czerwca 2011. Odczyt ten ograniczył obawy o to, iż dziś czeski bank centralny zdecyduje o podjęciu interwencji na rynku walutowym. Wg nieoficjalnych źródeł z EBC znaczny spadek inflacji nie powinien wpływać na politykę pieniężną, a kolejne długoterminowe operacje płynnościowe (LTRO) nie są głównym narzędziem, które jest rozważane przez EBC.

Doniesienia te nie miały większego wpływu na przebieg sesji. Zgodnie z powszechnym konsensusem i swoją własną deklaracją, RPP utrzymała stopy procentowe bez zmian, główna nadal jest na rekordowo niskim poziomie 2,50%. Co ważne, Rada zdecydowała wydłużyć sugerowany okres stabilnych stóp procentowych „co najmniej do końca pierwszego półrocza 2014”. Wypadałoby, aby w takim zobowiązaniu wytrwać, więc pierwszej podwyżki można spodziewać się najwcześniej w lipcu 2014 roku. Nowa projekcja wzrostu gospodarczego jest bardziej optymistyczna (wzrost ok. 3% w 2014 i powyżej 3% w 2015), ale projekcja inflacji jest wciąż niska (poniżej 2% w 2014-15). Naszym zdaniem inflacja będzie wyższa, a Rada rozpocznie podwyżki stóp w III kwartale 2014.

Więcej we wczorajszym Komentarzu po Radzie. Główny ekonomista Ministerstwa Finansów Ludwik Kotecki ocenia, że wczorajsza decyzja RPP nie jest zaskoczeniem, a stopy mogą pozostać stabilne nawet dłużej. Kurs EURUSD wzrósł wczoraj nieznacznie. Dane z Europy były lepsze od oczekiwań, ale nie wywołały dużych zmian. Dopiero po południu euro zaczęło się wyraźnie umacniać do dolara po anonimowych doniesieniach odnośnie możliwych działań EBC – kurs osiągnął prawie 1,355. Na koniec dnia odnotowano korektę do 1,352 i blisko tego poziomu EURUSD waha się dziś rano.

Dzisiejszy dzień może przynieść wyraźniejszy ruch EURUSD – rynek z uwagą będzie śledził retorykę EBC (ostatnie wstępne dane o inflacji nasiliły oczekiwania na kolejne cięcie stóp) i dane o PKB w USA (ważne z punku widzenia oczekiwań odnośnie momentu ograniczenia QE3).

Kursy EURPLN i USDPLN spadły wczoraj o ok. 2 grosze, złoty skorzystał z niezłego nastroju panującego na rynku po danych z  Europy. Nie bez znaczenia był również lepszy od oczekiwań odczyt z Czech. Pozytywna niespodzianka ze strony danych o produkcji przemysłowej umocniła koronę do euro, co miało także wpływ na aprecjację złotego. Decyzja RPP o utrzymaniu stóp bez zmian nie miała wyraźnego wpływu na krajową walutę, tuż przed konferencją Rady EURPLN był blisko 4,16, a USDPLN w pobliżu 3,085. Komunikat ani konferencja prasowa nie miały dużego wpływu na złotego. Dziś rano EURPLN jest blisko 4,17, a więc nieco powyżej krótkoterminowego wsparcia na 4,16. Wynik posiedzenia EBC i dane z USA mogą mieć dość wyraźny wpływ na złotego, szczególnie w relacji do dolara.

Na krajowym rynku stopy procentowej jeszcze przed publikacją komunikatu RPP oraz konferencją prasową odnotowano pewne odreagowanie po ostatnich wzrostach. Wydłużenie deklarowanego horyzontu, w którym stopy NBP pozostaną stabilne miało korzystny wpływ na IRS i obligacje. Skala ruchu była jednak ograniczona, wyniosła 2-3 pb na środku i długim końcu krzywej. Ostatecznie, w dziennym rozrachunku IRS obniżyły się o 4-5 pb, a rentowności obligacji o 2-5 pb. Zauważalne zmiany nastąpiły też na rynku FRA. Dłuższe stawki (6×9 i 9×12) obniżyły się w reakcji na retorykę RPP o 4-5 pb. Stawki WIBOR w segmencie 1-12 miesięcy nie uległy zmianie.

Dziś Ministerstwo Finansów zaoferuje 2-letnią obligację OK0116 i 5-letnią PS0718 o łącznej wartości 4-7 mld zł. Z danych resortu wynika, że na koniec września inwestorzy zagraniczni posiadali 62% (11,3 mld zł) całkowitej emisji OK0116. Stan ich posiadania uległ znacznemu zwiększeniu w stosunku do końca sierpnia (1,5 mld zł), papier ten był również oferowany na wrześniowej aukcji. Drugim największym posiadaczem tej 2-latki są krajów banki komercyjne (19%). Proporcje dla PS0718 były tymczasem odwrotne – na koniec III kw. zagranica posiadała 23% dotychczasowej emisji, a kraj 77%, w tym banki 16%.

Wiceminister Finansów, Wojciech Kowalczyk, powiedział, że resort oczekuje „dobrego popytu” na dzisiejszej aukcji. Dodał, iż Ministerstwo nie wyklucza emisji obligacji dolarowych do końca tego roku, ale może ona również zostać przeprowadzona w styczniu 2014.

Dodaj komentarz