Ostatnie krajowe dane przed Świętami

0
200
Dług Sejn będzie spłacany w ratach? Niebywałe Suwałki
Fot. www.freedigitalphotos.net
Fot. www.freedigitalphotos.net

Od początku ostatniej sesji minionego tygodnia na globalnym rynku panowała całkiem spokojna atmosfera w oczekiwaniu na publikację ostatecznego PKB za III kw. z USA. Wcześniej EBC opublikował dane, które pokazały, że w tym tygodniu banki zwrócą prawie 21 mld € z dwóch LTRO uruchomionych pod koniec 2011 i na początku 2012 r.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK

Jest to już druga z rzędu tak duża tygodniowa spłata, tydzień wcześniej banki oddały 22,6 mld € (średnia z poprzednich tygodni wynosiła 7-8 mld €). Jak już wcześniej sugerowaliśmy, może to być część przygotowań banków komercyjnych do zaplanowanych na nadchodzący rok stress testów (pod uwagę brane będą bilanse banków na koniec 2013).

Ostateczne dane o amerykańskim PKB za III kw. były jeszcze lepsze niż poprzednie szacunki i pokazały wzrost o 4,1%. Publikacja nie wywołała znacznych zmian na rynku walutowym, ale wsparła amerykańskie indeksy giełdowe. Dzisiaj rano giełdy azjatyckie nadal były pod pozytywnym wpływem danych z USA oraz informacji o tym, że MFW zamierza podnieść prognozy dla amerykańskiej gospodarki po porozumieniu budżetowym i spowolnieniu skupu aktywów przez Fed.

Kurs EURUSD długo wahał się w piątek wokół 1,366. Dopiero pod koniec dnia nastąpił wyraźniejszy wzrost i na koniec sesji kurs był blisko 1,37. Przez weekend nie zaszły istotne zmiany i dzisiaj rano rynek otwiera się na zbliżonym poziomie. Dzisiaj po południu pojawią się kolejne dane z USA, będące wskazówką nt. siły ożywienia w największej gospodarce świata.

Kursy EURPLN oraz USDPLN wahały się w piątek w trendach bocznych wokół odpowiednio 4,163 i 3,05. Niewielkie zmiany notowano również na rynku forinta i czeskiej korony. Weekend na tych rynkach również nie przyniósł istotnych zmian. Impulsem dla złotego mogą być dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej.

Na krajowym rynku stopy procentowej piątek przebiegał dość spokojnie, IRS i rentowności obligacji pozostały blisko poziomów z czwartkowego zamknięcia. W piątek ponownie zanotowano zmiany w koszcie pieniądza na rynku międzybankowym: WIBORy 3M, 6M i 9M wzrosły o 1 pb. Nasza prognoza listopadowej sprzedaży detalicznej jest powyżej oczekiwań rynku i może to być kolejny sygnał – po danych o produkcji przemysłowej – który potwierdzi trwające ożywienie gospodarcze. Nie spodziewamy się jednak, aby wywarły one istotną presję na krótki koniec krzywych, który pozostanie relatywnie stabilny dzięki deklaracji RPP.

Prezydent Komorowski powołał w piątek na członka RPP Jerzego Osiatyńskiego, swojego dotychczasowego doradcę ekonomicznego. Prof. Osiatyński będzie zapewne prezentował wyraźnie bardziej gołębie nastawienie w polityce pieniężnej, niż jego poprzedniczka Zyta Gilowska, która zrezygnowała ze stanowiska w październiku. Nowo nominowany członek RPP powiedział w piątek, że zgadza się z prezesem NBP w kwestii tego, że nie należy zmieniać stóp procentowych przynajmniej do połowy 2014. Jego zdaniem, w przyszłym roku PKB może wzrosnąć mocniej niż o 3%, co jest akurat zgodne z naszą prognozą.

Z danych opublikowanych w piątek przez GUS wynika, iż w tym miesiącu bieżący wskaźnik nastrojów konsumentów pogorszył się nieco w stosunku do listopada, ale w stosunku do grudnia 2012 odnotowano dość wyraźną poprawę (o 8 pkt, do -23,0). Z kolei wyprzedzający indeks nastrojów już po raz szósty z rzędu zanotował miesięczny wzrost, w stosunku do grudnia 2012 odbił o 13 pkt, do -27,5 pkt. Największy wpływ na ostatni ruch miała szczególnie poprawa w takich kategoriach jak przyszłe oszczędzanie pieniędzy i przyszły poziom bezrobocia. Dane równoległe potwierdzają tendencje zachodzące w gospodarce, podczas gdy wskaźnik wyprzedzający to dobra wróżba na kolejne miesiące, jeśli chodzi o oczekiwane przez nas zwiększenie roli konsumpcji prywatnej w odbiciu gospodarczym. Z kolei, jeśli chodzi o nastroje w sektorze przemysłowym, to grudzień przyniósł spadek optymizmu w stosunku do listopada, ale jest to najlepszy koniec roku od dwóch lat. Pogorszeniu uległ jednak indeks oczekiwań.

Słabiej oceniania jest sytuacja finansowa i badanie pokazuje, że kolejne miesiące mogą przynieść jej dalsze pogorszenie. Dziś o 10:00 poznamy ostatnie listopadowe dane. Oczekujemy nieznacznego wzrostu stopy bezrobocia rejestrowanego w listopadzie 13,2%, ze względu na efekty sezonowe. Nasza prognoza jest zgodna z szacunkiem Ministerstwa Pracy. Naszym zdaniem sprzedaż detaliczna przyspieszyła nieco w listopadzie do 3,7% r/r, potwierdzając ożywienie konsumpcji (konsensus rynkowy zakłada utrzymanie tempa wzrostu z października).

Leave a Reply