- Reklama -

Kalendarz niebezpiecznych zdarzeń – Takatuka bez cenzury

Chciałbym  na  wstępie  zaznaczyć,  że  będzie  to  bajka. Krótko mamy okazję wierzyć,  że  życie w  całości będzie usłane  różami. Kiedyś pracowałem w takim biurze,  a  nasza  koleżanka  co  dwadzieścia  minut  przypominała  nam,  że: Życie to niejebajka.  Traktowała  to jak przerywnik, jak elitarną wersję „k*wy” z dzisiejszego języka. Miało to swój urok, choć do dziś nie wiem jaki. Pewnie, że nie bajka.

Autor: Artur Sawicki, takatuka.blog.pl

Jako dzieci doznajemy pierwszych rozczarowań, zabawka nie taka, że kara za potencjalnie niską szkodliwość społeczną czynu.  Nieraz trawimy większość dzieciństwa na rozczarowaniach. Perspektywa najgorszego dzieciństwa pojawia się równie często jak reklama proszku na pchły.

To nas jednak do czegoś prowadzi. Potrafimy odnaleźć się w rzeczywistości, gdzie rozczarowanie przodem idzie. Rząd, gospodarka, pensja, ekonomia i wszystko, co nas nie dotyczy. Współcześnie propagowane bezstresowe wychowanie, o ile takowe istnieje, oszczędza dziecku rozczarowań, zawodów i tragedii. Jego życiowy kalendarz katastrof do pewnego momentu jest pusty. Gdzieniegdzie znajdziemy ślad źle zapisanego sejwa z gry albo nie ten kolor trampek.

Co stanie się, kiedy ono – to nasze potencjalne anty-dziecko zajrzy w oczy rzeczywistości kraju, w który mieszkamy. Budzimy się pewnego poranka, pod powiekami żwir, włączymy radio. Dowiadujemy się, że rząd funduje nam kolejną reformę emerytalną. A my na talerzu mamy smażone jajka, rumiany boczuś i pozadietetyczne pieczywo. Kawa paruje, a na parapecie łypie paczka z fajkami. Słuchamy z przerażeniem o wydłużonym wieku emerytalnym, może z tyłu głowy liczymy ile jeszcze, dlaczego tak długo. Pojawiają się kolejne doniesienia o składkach, które wydzierane są z naszej krwawicy przez państwo i lokowane w cokolwiek wątpliwych inwestycjach. Posilamy się cholesterolem, kofeiną, nikotyną, a mam przed sobą ze trzy albo i cztery dekady pracy zawodowej. Dojadamy, bo przecież szkoda wyrzucać. Zastanawiamy się nad tym, ile nas będzie kosztowało wyrzeczeń dociągnięcie w dzisiejszych realiach do emerytury. Czy wystarczy nam z niej na kupno rutinoscorbinu i małej lubelskiej farbowanej? Na trzeźwo już dziś niewielu potrafi funkcjonować, a co dopiero, kiedy pracodawca uzna, że poziom naftaliny jest wystarczająco wysoki i obywatel czy obywatelka powinni udać się na zasłużony odpoczynek. O ile cywilizacja pozwoli nam w niezmienionej formie człekokształtnej dożyć do tego wieku. Jeśli tak, zaczniemy prawdziwą jesień życia. Wtedy do kalendarza wkroczy państwo. Powyginane od ciągłych zapisów kartki przyjmą jeszcze parę miligramów atramentu. Drżąca dłoń wykaligrafuje: Emerytura dzień pierwszy. Weź tu się nie zabij. Jeśli dożyję, a mam nadzieję, że tak będzie, poprowadzę dziennik emeryta. Inicjalne deklaracje polityków na temat emerytur zostaną pochowane razem z nim. Następni przyniosą nowe, świeże pomysły, w jaki sposób uzdrowić system emerytalny. System mógłby trwać w zdrowiu najlepszym, oby tylko świadczeniobiorców (uważam to za wyuzdany eufemizm – w końcu to nasza kasa) było jak najmniej.

Dzisiejsza dyskusja, gdzie mamy składać swoje pieniądze i kto za tych kilka dekad przyniesie mi je zdaje się nie mieć większego sensu. Fala zmian wirująca wokół współczesności nie pozwala nam jednoznacznie stwierdzić, którą stroną lepiej stanąć do wiatru. Twarzą – żeby jego ożywczy powiew przyniósł nam orzeźwienie, czy plecami, żeby mieć wszystko w d…

Najnowsze artykuły

Akademia Water Flow realizuje drugi etap. Młodzi zawodnicy szkolą się przez całe wakacje

Po zakończeniu drugiej edycji programu „Pierwszy Ślizg", w ramach...

AUKSO wraca nad Wigry. XXII Letnia Filharmonia ze Zdunikiem, Kapelą ze Wsi Warszawa i nową odsłoną Vivaldiego

https://youtu.be/PtkrcSJUuu8?si=9VpsYSU-2LwqRduT Od 26 do 30 lipca Suwalszczyzna ponownie stanie się...

Sieć widmo znika z Hańczy. Pierwszy fragment już na brzegu

Przygotowania trwały tygodniami, a o problemie rozmawiano od lat....

Sobota na bluesowo. Nieważne, że deszcz, ważne, że dobrze gra! Ostatni dzień Suwałki Blues Festival 2026

Na początek sobotnich koncertów głównych zagrali Finowie z formacji...

Adama – bluesowa dama… Poranny koncert w Rozmarino w ramach 19. SBF

Bluesowe śniadanie w ramach SBF to najlepszy początek weekendu....

Blues na dużych scenach – goście z różnych stron świata i Perfect na wielki finał

Piątkowe granie na scenach głównych zainaugurował chorwacki zespół Tomislav...
Reklama

Pozostałe artykuły

Sieć widmo na dnie najgłębszego jeziora Polski. Nurkowie ruszają na pomoc Hańczy

Od tygodni trwają przygotowania, za kilka dni nadejdzie moment kulminacyjny akcji. W dniach 10–12 lipca nurkowie przy współpracy z Fundacją Naukowe Badania Podwodne podejmą...

Z regionu: Naukowcy z Białegostoku pracują nad technologią przyszłości. Projekt może pomóc we wczesnym wykrywaniu nowotworów

Naukowcy z Politechniki Białostockiej dołączyli do realizacji projektu badawczego „Hybrydowa platforma Glass@Nanocrystal (rdzeń–powłoka) do jednoczesnego obrazowania i termometrii”, który otrzymał ponad 2 mln zł...

Prace nad jeziorem a ekologiczna nawierzchnia? WPN odpowiada na pytania redakcji

W czerwcu trafiliśmy w terenie na widok, który wzbudził nasz poważny niepokój. Na leśnych zdjęciach z okolic Zatoki Słupiańskiej jeziora Wigry widać ścieżkę pokrytą...