Rada Polityki Pieniężnej łagodzi ton

0
105
Rys. www.freedigitalphotos.net
Rys. www.freedigitalphotos.net
Rys. www.freedigitalphotos.net

Wtorkowa sesja przebiegała w dość nerwowej atmosferze na rynkach finansowych (w szczególności na europejskich giełdach) w oczekiwaniu na czwartkowe posiedzenie EBC. Przed rozpoczęciem sesji na rynku pojawiła się informacja o korekcie poniedziałkowej publikacji indeksu ISM dla USA – dane te skorygowano 2-krotnie (ostatecznie do 55,4 pkt z 53,2 pkt pierwotnie podanych wobec 54,9 pkt w kwietniu).

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Czynnik ten wprowadził lekkie zamieszanie na rynek, który w kolejnych godzinach handlu koncentrował się już na bieżących publikacjach. Odczyt wstępnego majowego HICP dla strefy euro był niższy od oczekiwań i wyniósł 0,5% r/r (vs prognozy na poziomie 0,7% r/r).

Niższa inflacja umocniła oczekiwania rynków na dalsze łagodzenie polityki monetarnej przez EBC na posiedzeniu w czwartek. Natomiast informacje napływające z Węgier dały impuls do korekty na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej. Najwyższy sąd Węgier (tzw. Kuria) wydał orzeczenie, które wskazuje, że zastosowana przez bank OTP marża do kredytów walutowych była nieuzasadniona. Po tej decyzji spadły nie tylko akcje spółki, ale również osłabił się forint (kurs EURHUF wzrósł powyżej 305) oraz nastąpiła przecena węgierskiego długu (rentowność 10-latki wzrosła o 12 pb do 4,78%).

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian, ale zmieniła ton komunikatu, w stronę, która wydaje się bardziej gołębia. Utrzymano deklarację stabilnych stóp do końca III kwartału, ale prezes NBP nie wykluczył obniżki stóp procentowych w dalszym horyzoncie. Wydaje się, że RPP obawia się takiego rozwoju sytuacji, który wymagałby obniżki, ale jednocześnie wciąż nie jest przekonana do takiego scenariusza. Naszym zdaniem, aby doszło do złagodzenia polityki pieniężnej, musielibyśmy zobaczyć w kolejnych miesiącach serię rozczarowujących danych o aktywności ekonomicznej, niższą od prognoz inflację i znaczną aprecjację złotego. Na razie wzrost gospodarczy przyspiesza, a złoty utrzymuje się w niezbyt szerokim przedziale wahań, dlatego zgadzamy się z opinią RPP, że scenariusz obniżek stóp nie jest scenariuszem bazowym ani prawdopodobnym.

Europejska sesja przyniosła umocnienie wspólnej waluty pomimo niższego od oczekiwań odczytu HICP dla strefy euro. Kurs wzrósł do 1,365 z około 1,36 na otwarciu dnia. Jednak w nocy euro oddało większość zysku w wyniku intensyfikacji oczekiwań, że EBC ogłosi szerokie spektrum działań w czasie czwartkowego posiedzenia w celu przeciwdziałania ryzyku deflacji. Dziś na otwarciu dnia EURUSD znajduje się blisko 1,36. Uwaga inwestorów skoncentruje się na przede wszystkim na danych z rynku pracy w USA – publikacja indeksu ADP może wpłynąć na oczekiwania inwestorów co do finalnego odczytu o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym za maj.

Początek wtorkowej sesji przebiegał dość stabilnie na rynku walutowym. W kolejnych godzinach handlu złoty znalazł się pod presją pogorszenia nastrojów w regionie (wpływ Węgier). Korekta na złotym pogłębiła się po publikacji komunikatu RPP, który okazał się bardziej gołębi od oczekiwań. W konsekwencji EURPLN wzrósł tymczasowo do 4,157. Nieco bardziej stabilnie zachowywał się USDPLN; kurs wahał się w przedziale 3,039-3,049. W nocy nie zaszły istotne zmiany i na otwarciu sesji EURPLN znajduje się nieco powyżej 4,15. O ile początek sesji może być pod wpływem wczorajszej retoryki RPP, o tyle w drugiej połowie dnia krajowa waluta będzie pod wpływem danych z amerykańskiej gospodarki.

Sytuacja techniczna nie uległa większym zmianom – EURPLN znajduje się wciąż poniżej 150-sesyjnej średniej. Dopiero przełamanie oporu na 4,16 mogłoby otworzyć drogę do większych wzrostów.

Od początku wtorkowej sesji nastroje na krajowym rynku długu pogorszyły się, głównie w wyniku dalszego osłabienie niemieckich obligacji. Dodatkowym czynnikiem, który przyczynił się do realizacji zysków wzdłuż krajowych krzywych było pogorszenie nastrojów w regionie (znaczące osłabienie węgierskiego długu). W konsekwencji rentowność krajowej 10-latki tymczasowo wzrosła powyżej 3,70%, osiągając tym samym najwyższy poziom od 2 tygodni. Z drugiej strony bardziej gołębi od oczekiwań wydźwięk komunikatu i konferencji RPP ograniczył część strat i na zamknięciu sesji rentowności obligacji były o 1-5 pb wyższe na środku i długim końcu krzywej, podczas gdy krótki koniec nieco zyskał (spadek rentowności o 2 pb). Wzrosty stawek IRS były w podobnej skali, co na rynku obligacji. Ministerstwo Finansów, zgodnie z oczekiwaniami, utrzymało ofertę obligacji na czwartkową aukcję na niezmienionym poziomie. Na rynku pieniężnym nie zaszły duże zmiany; stawki WIBOR 1M-12M pozostały stabilne, podczas gdy stawki FRA wzrosły średnio o 1 pb wzdłuż krzywej.

Dziś rynek powinien pozostać pod wpływem nastrojów po RPP, co powinno wspierać dalsze stopniowe umocnienie wzdłuż krzywej. Aktywność inwestorów może być nieco ograniczona w oczekiwaniu na jutrzejszą decyzję EBC i aukcję obligacji.

Leave a Reply