
Nastroje inwestorów na rynkach finansowych na początku tygodnia pozostały pod wpływem piątkowych danych z rynku pracy z USA, które wsparły wspólną walutę. Dopiero publikacja raportu na temat skupu aktywów przez Europejski Bank Centralny przyczyniła się do odwrócenia trendu. EBC poinformował, że do 7 listopada skupił listy zastawne warte 7,4 mld €, co umocniło oczekiwania inwestorów na dalsze kroki ze strony banku.
Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych
Pozytywne nastroje na giełdach w Europie były wspierane przez lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne firm, podczas gdy indeksy w USA pozostały blisko swoich maksimów. Natomiast silne wzrosty na azjatyckich giełdach na początku tygodnia to efekt oczekiwań, że premier Japonii Abe zdecyduje się na przesunięcie w czasie wprowadzenia podatku od sprzedaży i ogłosi wcześniejsze wybory na grudzień.
Oczekiwania te nie zostały potwierdzone przez rząd Japonii, co nieco schłodziło optymizm inwestorów. Opublikowane w ostatnich dniach dane inflacyjne w Czechach i na Węgrzech potwierdziły, że wskaźniki CPI utrzymują się na niskich poziomach. W październiku w Czechach inflacja wyniosła 0,7% r/r (bez zmian w porównaniu do poprzedniego miesiąca), podczas gdy na Węgrzech -0,4% r/r. W naszej ocenie w najbliższych miesiącach możemy zobaczyć stopniowy wzrost inflacji w obu krajach, co będzie efektem m.in. stopniowo narastającej presji inflacyjnej w wyniku kontynuacji ożywienia gospodarczego.
EURUSD kontynuował wzrosty zainicjowane przez piątkowe słabsze od oczekiwań dane z rynku pracy w USA. Kurs osiągnął tymczasowo ok. 1,25, ale dalszą aprecjację euro uniemożliwił komunikat z EBC, mówiący o znacznie większej skali skupu aktywów w ubiegłbym tygodniu niż w poprzednim.
Impuls spadkowy sprowadził kurs do 1,239 wczoraj rano, ale dziś na otwarciu EURUSD ponownie jest blisko 1,25. Widać, że słabe dane z USA ograniczają potencjał do aprecjacji dolara, a z drugiej strony rosnąca aktywność EBC na rynku powstrzymuje wspólną walutę przed trwalszym umocnieniem.
Dzisiejsze dane o produkcji przemysłowej w strefie euro mogą być w cieniu wystąpień bankierów centralnych – przemawiać będzie szef EBC, Mario Draghi. Ważne poziomy dla EURUSD na dziś to 1,239 i 1,26.
Złoty na początku tygodnia nieco zyskał w relacji do głównych walut. Był to efekt wypowiedzi członków RPP (Chojna-Duch, Glapiński) sugerujących, że termin kolejnej obniżki stóp przez NBP może zostać przesunięty w czasie, umocnienia rubla oraz wzmacniającej się wspólnej waluty. Kurs EURPLN osiągnął tymczasowo 4,21, podczas gdy USDPLN oscylował blisko 3,38.
Najwięcej w poniedziałek działo się na rosyjskim rublu, który zyskiwał na wartości wspierany weekendowymi informacjami z Banku Rosji oraz wypowiedziami prezydenta Putina, który powiedział, że Rosja nie wprowadzi kontroli kapitału (USDRUB spadł do 45,02 z 46,52). W szerszym kontekście, EURPLN nadal oscyluje w trendzie bocznym wokół 4,22. Dziś wyraźniejsze wahania mogą nastąpić w reakcji na wystąpienie szefa EBC. Mario Draghi rozbudził na początku miesiąca nadzieje na dalsze luzowanie polityki pieniężnej w strefie euro i jeśli dziś potwierdzi to nastawienie, to razem z ostatnimi niezbyt gołębimi sygnałami z krajowej RPP mogą przyczynić się do umocnienia złotego. Ważne poziomy dla EURPLN to 4,20 i 4,24.
Na krajowym rynku długu niewiele się działo w czasie poniedziałkowej sesji. Przy niskich obrotach rentowności obligacji i stawki IRS spadły wzdłuż krzywych w ślad za umacniającymi się rynkami bazowymi. Wypowiedzi członków RPP (Chojna-Duch, Glapiński) nie miały większego przełożenia na nastroje rynkowe. Stawki WIBOR 3M, 9M i 12M wzrosły o 1 pb, a pozostałe nie zmieniły się. Dzisiaj rynek powróci do normalności po długim weekendzie. Pozytywne nastroje na rynkach bazowych powinny wspierać wycenę krajowego długu w oczekiwaniu na nadchodzące publikacje danych makro (w czwartek dane o CPI za październik, w piątek wstępne PKB za III kw.).
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) podało, że w październiku liczba zarejestrowanych bezrobotnych na koniec października wyniosła 1,786 mln osób i była niższa o 36 tysięcy osób w porównaniu do końca września. W efekcie stopa bezrobocia obniżyła się do 11,3% na koniec poprzedniego miesiąca (z 11,5% miesiąc wcześniej). Nasze szacunki wskazywały na spadek stopy bezrobocia do 11,4% w październiku.











