
– Swoją pracą w nowej kadencji będę starał się ten kredyt spłacać – podsumował wynik wyborów Czesław Renkiewicz. Przed prezydentem Suwałk okres wytężonej pracy.
Wynik II tury wyborów samorządowych z 2014 roku był niezwykle zbliżony do wyniku z 2002 roku, gdy zmierzyli się ze sobą Józef Gajewski i Jarosław Zieliński. Wtedy przedstawiciel PiS otrzymał 36,4 proc. głosów. Wynik na tym samym poziomie osiągnął także Grzegorz Gorlo – 36,4 proc. głosów. Zarówno w wyborach z 2002 r., jak i 2014 r. na zwycięzców głosowało 63,5 proc. suwalczan.
Czesław Renkiewicz pracę w kolejnej kadencji zamierza oprzeć na współdziałaniu różnych środowisk i aktywności ponad podziałami. – Mniej kłótni, waśni i sporów – zapowiada prezydent. Renkiewicz na razie ujawnia nazwisk swoich najbliższych współpracowników. Przypomina tylko, że współpracę ze swoim wieloletnim zastępcą – Markiem Buczyńskim definitywnie zakończył. – Nie chcę być zakładnikiem układów politycznych, czy koalicyjnych. Mam jednak swoje przemyślenia i propozycje – dodaje.
Prezydent w kwestii zmian personalnych w miejskich jednostkach wypowiada się bardzo oszczędnie. Mówi tylko, że osoby, które osiągnęły wiek emerytalny będą mogły uwolnić stanowiska dla przedstawicieli młodszego pokolenia.
W poniedziałek, 1 grudnia swoją pracę rozpoczynają suwalscy radni. Pierwsza sesja, inaugurująca nową kadencję, odbędzie się o godz. 14.00 w Urzędzie Miejskim w Suwałkach.











