Obniżki blisko, coraz bliżej

0
161
Rys. www.freedigitalphotos.net
Rys. www.freedigitalphotos.net
Rys. www.freedigitalphotos.net

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian (stopa referencyjna nadal na poziomie 2%), ale ton komunikatu i przebieg konferencji prasowej wyraźnie sugerują duże szanse na obniżkę stóp w marcu. Prezes NBP nie wykluczył, że skala dostosowania polityki pieniężnej może być większa niż tylko 25 pb i nam również wydaje się, że prawdopodobieństwo takiego scenariusza rośnie.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Zakładamy, że Rada obniży stopy o 50 pb w tym roku i mogłaby tego dokonać nawet w jednym ruchu, w sytuacji gdyby sytuacja na światowych rynkach finansowych stabilizowała się, wyraźne umocnienie złotego było kontynuowane, a deflacja i dane o aktywności zaskoczyły w dół.

Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny pozostawiła stopy procentowe bez zmian, w związku z czym stopa referencyjna od października pozostaje na poziomie 2,0%. Decyzja nie jest zaskoczeniem. Ostatnie dane z polskiej gospodarki były całkiem niezłe (m.in. solidny wzrost produkcji przemysłowej w grudniu, ożywienie na rynku pracy, mocny wzrost styczniowego PMI), więc ci z członków RPP, którzy czekali na przekonujące sygnały spowolnienia wzrostu gospodarczego nie dostali nowych silnych argumentów. Dodatkowo, zamieszanie na rynkach finansowych po decyzji SNB i niepewność związana z sytuacją w Grecji i na Ukrainie również nie sprzyjały decyzji o obniżce w lutym – prezes NBP wyraźnie sugerował po poprzednim posiedzeniu, że okresy znacznych wahań kursowych nie są najlepszym momentem na dostosowanie poziomu stóp. W komunikacie w tym miesiącu ten ostatni argument pojawił się zresztą ponownie – RPP napisała, że utrzymała stopy bez zmian „biorąc pod uwagę zwiększoną zmienność na rynkach finansowych w ostatnim okresie”.

Prezes NBP Marek Belka odpowiadając na pytania dziennikarzy zasugerował dość wyraźnie, że perspektywa obniżek stóp przybliżyła się i w kolejnym miesiącu, jeśli sytuacja nie ulegnie gwałtownej zmianie, to „możemy się liczyć z zaistnieniem większości” za obniżką stóp. W końcowym akapicie komunikatu nieco zmieniono kluczowe zdanie. Obecnie RPP nie wyklucza dostosowania polityki pieniężnej, „jeśli wydłuży się oczekiwany okres deflacji i tym samym wzrośnie ryzyko pozostania inflacji poniżej celu w średnim okresie”. Zrezygnowano więc z warunku obecnego miesiąc wcześniej (jeśli napływające dane będą potwierdzały spowolnienie dynamiki aktywności gospodarczej). To również w naszej ocenie wyraźny sygnał tego, że moment dostosowania polityki pieniężnej się przybliżył.

Nadal spodziewamy się obniżki stóp procentowych w marcu. Po pierwsze, dane, które pojawią się przed kolejnym posiedzeniem pokażą zapewne dalsze pogłębienie deflacji, słabą produkcję przemysłu i słabszy wzrost PKB w IV kw. 2014. Po drugie, nowe projekcje NBP potwierdzą prawdopodobnie, że deflacja będzie znacznie głębsza i dłuższa niż wcześniej szacowano. Po trzecie, złoty powinien dalej zyskiwać dzięki programowi QE w strefie euro, co też ułatwi decyzję o obniżeniu stóp.

Co ważne, Marek Belka potwierdził w czasie konferencji prasowej, że skala dostosowania stóp może być większa niż 25 pb. Wydaje nam się prawdopodobne, że Rada obniży stopy o 50 pb w tym roku i mogłaby tego dokonać nawet w jednym ruchu, w sytuacji gdyby sytuacja na światowych rynkach finansowych stabilizowała się, umocnienie złotego było kontynuowane, a deflacja i dane o aktywności zaskoczyły w dół.

Leave a Reply