Fed wstrzymał się z podwyżką stóp

0
107
WykresGiełga
Źródło: all-free-download.com

Od początku czwartkowej sesji notowania na globalnym rynku przebiegały w spokojnej atmosferze w oczekiwaniu na wieczorną decyzję FOMC ws. stóp procentowych. Dane z USA były mieszane i nie wywołały dużych ruchów na rynku.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Odczyty z rynku nieruchomości były całkiem blisko konsensusu, podczas gdy tygodniowa liczba nowych bezrobotnych oraz indeks Philadelphia Fed były odpowiednio wyraźnie lepsze i słabsze od oczekiwań.

FOMC zdecydował o utrzymaniu stóp procentowych bez zmian, stopa bazowa Fed pozostała na ultra niskim poziomie 0-0,25%. W komunikacie po decyzji napisano, że inflacja w USA pozostaje na niskim poziomie, a rozwój sytuacji w gospodarce światowej oraz na rynkach finansowych mogą ograniczać jej wzrost. W ocenie FOMC wskaźnik inflacji pozostanie blisko bieżącego poziomu w najbliższym czasie, a następnie będzie rósł stopniowo w kierunku 2% w średnim horyzoncie, m.in. w wyniku dalszej poprawy na rynku pracy i wygaśnięcia efektu niskich cen energii i importowanych towarów.

W komunikacie wyraźnie podkreślono, że pomimo iż zatrudnienie i inflacja są blisko poziomów preferowanych przez FOMC, sytuacja gospodarcza sugeruje, że stopy procentowe powinny pozostać poniżej poziomu uznawanego przez FOMC jako wskazany w długim horyzoncie czasowym. Komunikat wskazuje, że większość członków FOMC (13 z 17 bankierów centralnych) jest za podwyższeniem stóp procentowych przed końcem tego roku, choć skala oczekiwanej podwyżki obniżyła się nieco w porównaniu do czerwcowych oczekiwań o 25 pb do 0,375%. Komunikat po wczorajszym posiedzeniu FOMC został przez rynki odebrany jako gołębi, co spowodowało dość znaczące umocnienie amerykańskiego długu i osłabienie dolara (do najniższego poziomu od trzech miesięcy).

Reakcja rynków akcji w USA i Azji była niejednoznaczna. Sierpniowe dane o polskiej produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej rozczarowały (wzrost produkcji wyniósł 5,3% r/r, wzrost sprzedaży w cenach stałych 2,0%). Z drugiej strony, produkcja budowlano-montażowa wzrosła mocniej od prognoz (o 4,8% r/r).

Dynamika cen produkcji sprzedanej (PPI) spadła mocniej od oczekiwań, do -2,7% r/r. Ostatnio publikowane dane, z których spora część była słabsza od prognoz, rodzą większą niepewność odnośnie perspektyw polskiej gospodarki w II półroczu, ale nie przesądzają naszym zdaniem jednoznacznie, że trend wzrostu gospodarczego ulega wyhamowaniu. Sądzimy, że kontynuacja ożywienia gospodarczego w strefie euro i niezła sytuacja na krajowym rynku pracy powinny sprzyjać lekkiemu przyspieszeniu wzrostu PKB w III i IV kw. br.

Kurs EURUSD wzrósł do 1,134 w pierwszych godzinach handlu, ale szybko nastąpiła korekta i w dalszej części sesji dominował trend boczny tuż poniżej tego sesyjnego maksimum. Decyzja FOMC o pozostawieniu stóp bez zmian wywołała gwałtowny wzrost EURUSD do 1,144, a dziś rano kurs jest blisko 1,14. Na koniec tygodnia nie poznamy żadnych ważnych danych, więc uważamy, że możliwa jest lekka realizacja zysków z nocnych wzrostów. Nadal jednak sądzimy, że w kolejnych tygodniach euro będzie raczej zyskiwało do dolara.

Kurs EURPLN wahał się wczoraj przez cały dzień powyżej 4,20. Forint jeszcze zyskał do euro (EURHUF spadł chwilowo poniżej 310,5 z 312), podczas gdy rubel oddał część zysków do dolara (USDRUB odbił do 66 z 65). Wpływ decyzji FOMC na EURPLN był pozytywny (tak jak przypuszczaliśmy), ale niezbyt duży (kurs spadł tylko nieco poniżej 4,19) i raczej nietrwały (dzisiaj na otwarciu jest już powyżej nocnego minimum). Wyraźniejszy ruch nastąpił w przypadku forinta, gdzie EURHUF spadł poniżej 310. Nastrój na początku sesji jest raczej słaby i wygląda na to, że brak podwyżki stóp Fed spowodował wzrost obaw o globalny wzrost gospodarczy.

Sądzimy więc, że EURPLN powróci dzisiaj powyżej 4,20. Na krajowym rynku stopy procentowej rentowności i IRS spadły dzięki wyraźnie słabszym od prognoz danym z Polski. Gołębie odczyty o produkcji i sprzedaży detalicznej pchnęły rentowności i IRS w dół o 2-5 pb. W efekcie, rentowność 10-latki obniżyła się w okolice 3%.

Dzisiejsza sesja na globalnym, ale również krajowym rynku długu będzie pod wpływem wczorajszej decyzji FOMC. Gołębia retoryka Fed powinna wspierać rynki bazowe (dziś na otwarciu rentowność niemieckiej 10-latki jest o ok. 8 pb poniżej wczorajszego zamknięcia), a tym samym pozytywnie oddziaływać na krajowe aktywa. W związku z tym oczekujemy wzmocnienia wczorajszej fali spadkowej rentowności/stawek IRS po krajowych danych. Skala umocnienia krajowych papierów może być jednak ograniczona biorąc pod uwagę obawy związane ze wzrostem światowej gospodarki.

Minutes RPP z wrześniowego posiedzenia pokazały, że według większości członków Rady zwiększyło się ryzyko niższej inflacji oraz PKB z powodu słabszego wzrostu w Chinach i spadku cen surowców. Jednocześnie, ta część RPP uważa, że stopy NBP powinny pozostać stabilne, a tempo wzrostu PKB utrzyma się w kolejnych kwartałach blisko dynamiki z pierwszej połowy br. Co ciekawe, niektórzy członkowie RPP uważali, że „w kolejnych miesiącach uzasadnione może być rozważenie podwyższenia stóp procentowych”. Wydaje się jednak, że taki pogląd jest w zdecydowanej mniejszości.

Leave a Reply