Na rynku pracy nadal wiosna

praca_zespolowa_krawaty
Fot. www.freedigitalphotos.net

Bardzo pozytywny nastrój jaki zapanował w trakcie azjatyckiej sesji utrzymywał się też wczoraj w trakcie europejskich godzin handlu. Chińskie ministerstwo finansów zapowiedziało dalsze kroki w celu wsparcia tamtejszej gospodarki, a premier Chin powiedział, że perspektywy dla jego kraju są nadal pozytywne.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

W rezultacie, europejskie indeksy wyraźnie rosły, obligacje traciły, a waluty z rynków wschodzących zyskiwały do euro, które z kolei traciło do dolara. Pod koniec dnia trendy obserwowane od początku sesji straciły nieco na sile i na rynkach odnotowano korektę. W czasie dzisiejszej sesji azjatyckiej na giełdach ponownie zagościły spadki indeksów, ponieważ na nastrojach ponownie zaważyła niepewność odnośnie terminu podwyżki stóp przez Fed. Nastrojom na rynkach wschodzących mogła też trochę zaszkodzić decyzja S&P o obniżeniu ratingu Brazylii do poziomu śmieciowego.

Kurs EURUSD odbił w pierwszych godzinach handlu do 1,12, tak jak się spodziewaliśmy, ale w dalszej części sesji euro było pod presją. Dolar umacniał się dzięki poprawie globalnego nastroju, która zwiększyła szanse na przyszłotygodniową podwyżkę stóp Fed. Tak jak we wtorek, wczoraj również pod koniec polskiej sesji znowu nastąpiło odbicie, tym razem z 1,113 do 1,117. W kolejnych godzinach było ono kontynuowane i dziś na otwarciu EURUSD jest nieco powyżej 1,12. Po południu poznamy tygodniowe dane z rynku pracy z USA, które mogą sprawić, że wahania na rynku pozostaną dość wyraźne.

Kurs EURPLN spadał tak jak sugerowaliśmy w trakcie środowej sesji. Aprecjacja złotego zatrzymała się na 4,20, najmocniejszym poziomie od zeszłego tygodnia. Krajowa waluta znowu pozytywnie wyróżniała się w regionie CEE. Ogólnie, wczoraj z walut z rynków wschodzących tylko turecka lira oraz forint nie zyskały do euro, a najbardziej umocnił się brazylijski real (1,2%, głównie w wyniku spadku EURUSD), złoty z wynikiem 0,5% znalazł się w okolicy 10. miejsca.

Czeska inflacja za sierpień była nieco niższa od oczekiwań. Szef banku centralnego Czech, Miroslav Singer, powiedział, że bank nie wycofa się z obecnej polityki kursowej – zakładającej utrzymywanie kursu EUR/CZK powyżej 27 – przed połową 2016. Kurs od końca lipca waha się w bezpośrednim sąsiedztwie tego poziomu. Na dzisiejszym otwarciu EURPLN jest blisko 4,22. Po wczorajszym wzroście optymizmu początek dzisiejszej sesji stoi pod znakiem spadków europejskich indeksów, więc i podobna realizacja zysków może dotknąć złotego. Sądzimy jednocześnie, że skala zmian będzie ograniczona i EURPLN pozostanie wyraźnie poniżej lokalnego szczytu na ok. 4,26.

Na krajowym rynku stopy procentowej odnotowano już trzecią w tym tygodniu sesję wzrostu rentowności, ale już w mniejszej skali niż w poprzednich dniach. IRS pozostały w większość stabilne. Od poniedziałku krzywe IRS i obligacyjna przesunęły się w górę odpowiednio o 1-4 pb i 3-6 pb, najwięcej na długim końcu. Wczoraj presję na polski rynek wywierał spadek popytu na bezpieczne aktywa, ale krajowy dług nie był jedynym który tracił wczoraj na wartości. Dziś, obok nastrojów na globalnym rynku, istotne dla notowań polskich obligacji mogą być wyniki aukcji. Spodziewamy się, że popyt dopisze (biorąc pod uwagę umiarkowaną wartość oferty na poziomie 2-4 mld zł) i może skoncentrować się na nowej 10-latce DS0726. Obligacje o zmiennym oprocentowaniu WZ0126 mogą cieszyć się zainteresowaniem ze strony krajowego sektora bankowego oraz krajowych funduszy inwestycyjnych (największych posiadaczy serii WZ).

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej podało, że stopa bezrobocia rejestrowanego spadła w sierpniu do 10% z 10,1% w lipcu dzięki obniżeniu się liczby bezrobotnych o 20 tys. Te szacunki są zgodne z naszą prognozą. Wg Ministerstwa liczba nowych ofert pracy wzrosła do 119 tys., o 26% więcej niż przed rokiem i do najwyższego poziomu od kiedy prowadzone są takie statystyki (2001).

Marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała dziś rano, że zakończenie prac nad ustawą o kredytach walutowych jest nierealne w tej kadencji parlamentu.

Dodaj komentarz