Temu właśnie tematowi poświęcona była krótka konferencja prasowa przedstawicieli partii Korwin, która odbyła się w środę, 21 października przed Urzędem Miasta w Suwałkach. Na biurko prezydenta trafiło pismo z pytaniami dotyczącymi przyjęcia uchodźców do Suwałk.
– Dlaczego partia Korwin nie zgadza się przyjęcie imigrantów ekonomicznych? To drenowanie budżetu państwa. Imigranci nie asymilują się ze społeczeństwem, co pokazuje przykład krajów skandynawskich, Niemiec, Anglii czy Francji – tłumaczył Krzysztof Kowalewski, kandydat do Sejmu RP z ramienia KW Korwin.
Przedstawiciel ugrupowania wskazał podczas spotkania z dziennikarzami, że większość ośrodków dla cudzoziemców ulokowana jest we wschodniej części Polski. Placówki nie dysponują jednak miejscami dla kilkunastu tysięcy osób, a tylu uchodźców ma prawdopodobnie do Polski dotrzeć.
Korwiniści wystąpili z pismem do prezydenta Czesława Renkiewicza, w którym pytają m.in. o to, czy uchodźcy pojawią się również w Suwałkach, a jeśli tak – w jaki obiektach będą przebywać i jakie z tego tytułu wpłyną środki do budżetu miasta.










