Przełom w negocjacjach z Grecją

grecja_ruiny
Fot. yazmin.

Wyraźna poprawa nastrojów, ale polityka pieniężna Fed wciąż na pierwszym planie. Złoty nieco odreagował do euro, EURUSD znowu niżej. Niewielkie zmiany na polskim rynku stopy procentowej. Dzisiaj w Polsce stopa bezrobocia i aukcja obligacji, za granicą niemiecki indeks Ifo i wystąpienia kolejnych członków FOMC.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Wtorkowa sesja przyniosła całkiem wyraźne odreagowanie po poniedziałkowej silnej przecenie na giełdach, osłabieniu obligacji i spadku cen surowców. Wczoraj wpływ rosnących szans na szybkie podwyżki stóp Fed widać było już tylko na rynku walutowym, gdzie dolar kontynuował umocnienie.

Niemiecki indeks ZEW obrazujący bieżące nastroje przedsiębiorców był w maju nieznacznie lepszy od oczekiwań rosnąc nieoczekiwanie pierwszy raz po trzech miesiącach spadków. Tymczasem indeks oczekiwań rozczarował i zanotował mocną zniżkę, podczas gdy prognozy zakładały nieznaczną poprawę. Sporym zaskoczeniem na plus okazały się natomiast dane z USA, gdzie liczba sprzedanych nowych domów wzrosła w zeszłym miesiącu dużo mocniej od oczekiwań, najbardziej od stycznia 2008.

Po wielogodzinnych negocjacjach ministrowie finansów strefy euro osiągnęli porozumienie z Grecją i zgodzili się na wypłatę kolejnej transzy pomocy finansowej (10,3 mld €, z czego 7,5 mld € w połowie czerwca). Porozumienie zakłada też restrukturyzację długu Grecji, na którą nalegał MFW.

Kurs EURUSD jeszcze przed danymi z rynku nieruchomości USA spadł w okolice lokalnego dołka z drugiej połowy marca i osiągnął ok. 1,115. W nocy kurs zszedł jeszcze nieco poniżej tego poziomu, ale dziś rano lekko odbija w górę. Porozumienie w sprawie wypłaty pomocy dla Grecji może wspierać euro na początku dnia. Dzisiaj z ważnych danych poznamy jedynie niemiecki indeks Ifo, ale w trakcie europejskich godzin handlu wypowiadać się będą kolejni członkowie FOMC. Kashkari oraz Harker nie mają co prawda obecnie prawa głosu, ale jeśli i oni będą sugerować, że rynek nie docenia możliwości dostosowania polityki pieniężnej w czerwcu/lipcu oraz wskażą, że w tym roku możliwa jest więcej niż jedna podwyżka stóp, to ich wystąpienia mogą wspierać dolara. EURUSD spada już czwarty tydzień z rzędu i jeśli w najbliższych dniach nic się nie zmieni, to będzie to najdłuższa taka seria od stycznia 2015.

Kursy EURPLN oraz USDPLN zanotowały wczoraj przejściowe wzrosty do odpowiednio prawie 4,46 i 3,99. Wzrost apetytu na ryzyko zatrzymał impuls deprecjacyjny polskiej waluty. Dopiero po zamknięciu krajowej sesji nastąpiło wyraźniejsze odreagowanie i złoty umocnił się do ok. 4,42 za euro. Być może częściowo pomogła w tym informacja o tym, że Komisja Europejska wstrzyma się z wydaniem negatywnej opinii w sprawie praworządności w Polsce, dając więcej czasu na załagodzeniu sporu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

Tymczasem, forint zyskał nieco wczoraj do euro (EURHUF spadł poniżej 316), do czego oprócz dobrego nastroju na świecie przyczyniła się deklaracja banku centralnego Węgier, że wczorajsza obniżka stóp o 15 pb była ostatnią i cykl luzowania polityki pieniężnej zakończył się. Po poniedziałkowym osłabieniu rubel ustabilizował się do dolara mimo silnego odbicia cen ropy. Dziś na otwarciu EURPLN waha się blisko 4,42 i dobry nastrój na początku sesji może ograniczać potencjał do wznowienia deprecjacji. Warto jednak mieć na uwadze, że w trakcie dnia pojawią się kolejne wypowiedzi członków FOMC, które w ostatnich dniach miały negatywny wpływ na rynki wschodzące, w tym na złotego.

Na krajowym rynku stopy procentowej nie zaszły wczoraj zbyt duże zmiany – rentowności i IRS pozostały blisko wtorkowego zamknięcia. Na rynkach bazowych Bundy pozostały stabilne, Treasuries dość wyraźnie straciły, a na peryferiach strefy euro obligacje nieznacznie zyskały. Mniejsze zmiany na polskim rynku mogły wynikać z oczekiwania na dzisiejszą aukcję obligacji. Jej wynik, zwłaszcza popyt na PS0721, może mieć w krótkim terminie wpływ na polski rynek stopy procentowej.

Nadal istotne będą też trendy zagraniczne. Dzisiaj o 10:00 GUS opublikuje dane o stopie bezrobocia za kwiecień. Oczekujemy jej spadku do 9,5% (poniżej szacunku Ministerstwa na poziomie 9,6%).

Dodaj komentarz