Reklama

Dzisiaj dane o PKB w USA i strefie euro

Data:

- Reklama -

Mieszane zmiany na rynkach pod wpływem komunikatu FOMC. Złoty odrabia straty do euro i dolara, EURUSD stabilny na podwyższonym poziomie. Polski rynek stopy procentowej bez istotnych zmian mimo udanej aukcji obligacji. Dzisiaj ważne dane z Polski, strefy euro i USA.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Zawarcie przez FOMC w komunikacie mieszanki jastrzębich i gołębich wątków sprawiło, że w trakcie czwartkowej sesji skala zmian była niewielka. Z jednej strony, amerykańscy bankierzy centralni przedstawili stosunkowo pozytywną ocenę perspektyw gospodarczych, ale zapowiedzieli jednocześnie, że podwyżki stóp procentowych będą tylko stopniowe. W efekcie, w czwartek rentowności obligacji i ceny akcji w Europie wahały się raz tuż powyżej, a raz nieco poniżej poziomu otwarcia. Podobnie bez wyraźnego trendu notowania przebiegały na rynku walutowym.

Sytuacji nie zmieniły dane z USA, które pokazały, że w zeszłym tygodniu liczba nowych bezrobotnych była jedynie nieznacznie wyższa od oczekiwań. Dzisiejsze dane z Europy (francuski PKB i niemiecka sprzedaż detaliczna) były raczej rozczarowujące. Rynek czeka na kolejne ważne dane – PKB w II kw. w strefie euro i w USA.

Bank Japonii podjął decyzję o zwiększeniu zakupów funduszy ETF do 6 bln jenów z 3,3 bln jenów rocznie oraz podwoił program pożyczek w dolarach do 24 mld $, przy czym łączny rozmiar stymulacji pieniężnej pozostał bez zmian (80 mld jenów). Nie zmieniono także stóp procentowych. Prezes Haruhiko Kuroda zarządził też sporządzenie oceny programu luzowania polityki pieniężnej. Raport ma zostać przedstawiony we wrześniu. Dzisiejsza decyzja Banku Japonii wzmocniła jena, który zyskał ok. 2% wobec dolara.

Kurs EURUSD ustabilizował się po dynamicznym wzroście i w trakcie europejskiej sesji oscylował blisko 1,11. Po wczorajszej stabilizacji wahania na rynku mogą dziś wzrosnąć, bowiem w trakcie dnia poznamy sporo ważnych danych ze strefy euro i USA. O ile po wyniku brytyjskiego referendum odczyt wstępnego PKB za II kw. dla Eurolandu nie powinien mieć istotnej wartości, to analogiczna publikacja dla USA może być ważnym czynnikiem dla rynków na koniec tygodnia.

Kursy EURPLN i USDPLN spadły wczoraj do 4,355 i 3,93 tym razem mimo raczej słabego i niestabilnego nastroju na globalnym rynku. W regionie zyskał jeszcze forint (EURHUF spadł poniżej 312), a po dniu stabilizacji rubel ponownie tracił do dolara (kurs USDRUB wzrósł powyżej 66,5). Wydźwięk komunikatu FOMC nie wywołał wyraźnych zmian w notowaniach EURPLN, dlatego dzisiejsze odczyty z USA też powinny być w miarę neutralne dla krajowej waluty. EURPLN ustabilizował się po znacznym spadku wywołanym decyzją agencji Fitch o utrzymaniu ratingu i perspektywy bez zmian i czeka na kolejny ważny impuls.

Na krajowym rynku stopy procentowej IRS i rentowności nie uległy istotnym zmianom. Poranne umocnienie za granicą było jedynie przejściowe i trend boczny obserwowany w kolejnych godzinach sesji przesądził o tym, że i w kraju zmiany były tylko nieznaczne. Ministerstwo Finansów uplasowało wczoraj obligacje za prawie 8 mld zł, a więc na górnej granicy planowanej oferty. Największym zainteresowaniem cieszył się 5-letni benchmark PS0721, ze sprzedaży którego pozyskano ponad 5 mld zł. Średnia rentowność na aukcji wyniosła 2,327%, nieco poniżej poziomu z rynku wtórnego na otwarciu czwartkowej sesji. Szacujemy, że po wczorajszej aukcji resort finansów ma pokryte ok. 77% tegorocznych potrzeb pożyczkowych. Dzisiejsza sesja powinna przebiegać dość spokojnie. Inwestorzy zapoznają się nie tylko ze strukturą portfeli głównych inwestorów na koniec czerwca, ale również dowiedzą się o podaży SPW na sierpień. W przyszłym miesiącu podaż obligacji na rynku będzie ograniczona – zgodnie z planem emisji na III kwartał w sierpniu planowana jest tylko jedna aukcja (18.08). w przyszłym miesiącu na rynek wpłyną środki z wykupu obligacji indeksowanej do inflacji IZ0816 (ok. 3,7 mld zł).

Minister finansów Paweł Szałamacha powiedział w rozmowie z Pulsem Biznesu, że nie widzi potrzeby modyfikacji podatku bankowego, a obietnice wyborcze ograniczają możliwość zniesienia lub modyfikacji podatku miedziowego w budżecie na 2017 r. Szałamacha będzie też rekomendował rządowi utrzymanie obecnych stawek VAT (wg obowiązującego prawa, główna stawka VAT ulegnie obniżeniu w 2017 r. o 1 pp).

Zdaniem ministra, Brexit może obniżyć wzrost gospodarczy Polski o 0,1 pp. Dziś o 14:00 GUS opublikuje wstępny szacunek lipcowej inflacji. Prognozujemy nieznaczny spadek CPI, głównie pod wpływem obniżenia cen paliw i efektu bazy w kategorii zdrowie. CPI będzie też nisko w sierpniu, ale w kolejnych miesiącach powinien już rosnąć i wyjść na plus pod koniec roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępnij:

Reklama

Najczęściej czytane

Przeczytaj więcej
Powiązane

Wywiad z Robertem Osydą, kandydatem na prezydenta Suwałk

Wydawało się, że walka o fotel prezydenta Suwałk rozegra...

Koniec boomu na estoński CIT. Dane nie pozostawiają złudzeń

Według Ministerstwa Finansów, w pierwszych czterech miesiącach br. tzw....

Stagnacji w gospodarce na Suwalszczyźnie zostanie poświęcona sesja nadzwyczajna

Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk wystąpił w środę, 31 maja...