Z “mapą” bezpieczniej? Policja o nowym internetowym narzędziu

0
132
Na zdj. asp. Aneta Łukowska, Zespół Prasowy Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku (źródło fot. www.podlaska.policja.gov.pl).

Na początku lipca w województwie podlaskim został uruchomiony pilotażowy program – Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa. Są sądzą o niej policjanci?

O podsumowanie poprosiliśmy funkcjonariuszy – przedstawicieli służb prasowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Odpowiedzi na pytania udzieliła asp. sztab. Aneta Łukowska z Zespołu Prasowego Wydziału Komunikacji Społecznej KWP w Białymstoku.

Iwona Danilewicz: Ile zgłoszeń dotychczas otrzymała dotychczas podlaska Policja? Które kategorie są najpowszechniejsze?

Asp. sztab. Aneta Łukowska: Od 01.07 do 22.07.2016 roku na terenie województwa podlaskiego odnotowaliśmy 1619 zgłoszeń, w tym: informacje potwierdzone – 581, niepotwierdzone – 729, w fazie weryfikacji – 257. Najwięcej zgłoszonych do nas informacji dotyczy bezpieczeństwa w ruchu drogowym – 762 zgłoszenia, spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych i aktów wandalizmu – 598 zgłoszeń.

Czy wskazywane przez mieszkańców grupy zgłoszeń pokrywają się z informacjami posiadanymi przez policjantów – np. z poprzednich interwencji?

Część informacji, które trafiają do nas, pokrywa się także z naszymi ustaleniami.

mapazagrozenCzy zgłoszenie są na bieżąco weryfikowane? W jaki sposób? Zauważyłam, że zgłoszeniom nadawane są statusy, m.in.: nowe, weryfikacja, potwierdzone.

Każde zgłoszenie traktujemy bardzo poważnie i każdorazowo jest ono przez nas weryfikowane. Przypominamy, że informacje w najważniejszym komponencie „Mapy … ” opierają się o sygnały społeczne, pozyskane od obywateli, z wykorzystaniem platformy internetowej. Każdy po kliknięciu linku zamieszczonego na stronach internetowych Policji w całym kraju otworzy „Mapę…” i w sposób interaktywny będzie mógł zamieścić w niej informację o dostrzeżonym zagrożeniu. „Kliknięcie” to i naniesienie zagrożenia na „Mapę…” jest dla Policji zadaniem polegającym – po pierwsze, na weryfikacji podanej informacji, a po jej potwierdzeniu – do podjęcia dalszych działań mających na celu neutralizację danego zagrożenia. Od zaznaczenia na „Mapie” w przeciągu dwóch dni następuje odczytanie informacji, a później są trzy dni na sprawdzenie, czy dany problem istnieje. Na mapie można też sygnalizować m.in. akty wandalizmu, kłusownictwo, nielegalną wycinkę drzew, wypalanie traw, znęcanie się nad zwierzętami. Bo Policja nie wie o wszystkim. W przypadku drobnych przestępstw kradzieży, uszkodzenia ciała możemy mówić o ich ciemnej liczbie z uwagi na to, że część obywateli nie zgłasza ich do nas oficjalnie – a z badań wynika, że najbardziej uciążliwe dla ludzi zjawiska to niekoniecznie przestępstwa najcięższego kalibru, ale właśnie wykroczenia. Uruchomienie „Mapy bezpieczeństwa” ma je wyeliminować. To jednak nie zastąpi numerów alarmowych 112 i 997. W nagłych przypadkach to tam powinniśmy dzwonić.

Czy MZB jest narzędziem przydatnym w pracy – sądzę, że po kilku tygodniach Policja może sformułować już pewne wnioski.

„Mapy … ” to prosty, ale dobry pomysł, to działanie opierające się na schemacie „Informacja – weryfikacja – neutralizacja” – taki też jest cel „Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa”, która polega na wymianie informacji między Policją a obywatelami o zagrożeniach w środowisku lokalnym, tzn. ulicy, wsi, miasteczku, mieście. Policja dzieli się swoimi statystykami z mieszkańcami, a ci informują, co uważają za zagrożenie. Wystarczy wejść na stronę internetową podlaskiej Policji (www.podlaska.policja.gov.pl), „kliknąć” konkretną lokalizację, wybrać rodzaj zagrożenia i podać datę. To proste narzędzie w obsłudze, zgłoszenie zaś jest anonimowe. Jedyne ograniczenie: jedno zgłoszenie dziennie z jednego komputera.

Z naszych obserwacji wynika, że ludziom ta forma komunikacji z przedstawicielami Policji podoba się i że chętnie z niej korzystają. Zgodnie z założeniami, potwierdzone przez Policję – zagrożenia zostaną zneutralizowane.

Tam, gdzie trzeba, pojawiają się patrole, policjanci z drogówki albo kryminalni. Informacja o niewłaściwym oznakowaniu drogi trafi zaś do jej zarządcy, żeby je poprawił. Mapa to narzędzie, w którym każdy może wskazać jedno z 25 kategorii zagrożeń bezpieczeństwa. Są to choćby jazda quadami po lesie (zgłoszony przypadek z okolic miejscowości Kołodno, gm. Gródek), dzikie wysypiska (k. wsi Zaśpicze w gm. Sokółka) czy dzikie kąpieliska (Przewięź).

Dziękuję.

Dodaj komentarz