Stopy NBP powinny pozostać stabilne

0
108
pieniadze_PL

Na globalnym rynku początek tygodnia w dobrych nastrojach. Dramat w polskim budownictwie, nieco lepiej w przemyśle. Osiatyński i Łon z RPP za utrzymaniem stabilnych stóp NBP. Mocniejszy do euro i dolara, EURUSD lekko w górę. Krajowa krzywa rentowności bardziej płaska. Dzisiaj decyzja banku Węgier oraz ważne dane z rynku nieruchomości USA.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Po weekendzie inwestorzy wrócili na rynek w dobrym nastroju, co widać było po rosnących dość wyraźnie indeksach giełdowych w Europie czy odbiciu cen surowców (ceny ropy wzrosły w wyniku sygnałów o możliwym ograniczeniu podaży tego surowca). W przypadku obligacji odnotowano mieszane zmiany – peryferia zyskały, podczas gdy rynki bazowe i region CEE (oprócz Polski) nieznacznie straciły. Natomiast indeksy giełdowe w USA i Azji nie zmieniły się istotnie w oczekiwaniu na wyniki posiedzeń banków centralnych (Banku Japonii i FOMC).

Kurs EURUSD długo wahał się wczoraj powyżej piątkowego minimum na ok. 1,115 osiągniętego w reakcji na dane o CPI z USA.

Dopiero pod koniec europejskiej sesji euro zaczęło nieco wyraźniej zyskiwać do dolara i kurs odbił do prawie 1,12. Wzrost ten okazał się jednak tymczasowy i na otwarciu sesji EURUSD oscyluje blisko 1,117. Dzisiaj po południu poznamy dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Nie spodziewamy się aby te publikacje zainicjowały trwały ruch EURUSD, ale na dzień przed decyzją FOMC ws. stóp zakres wahań może ponownie wzrosnąć.

Kurs EURPLN spadł wczoraj czwartą sesję z rzędu i chwilowo znalazł się poniżej 4,29, najniżej od połowy sierpnia. Krajowa waluta zyskała też do dolara – USDPLN spadł do 3,84 z 3,86. Wczorajszą aprecjację złotego odnotowano jeszcze przed publikacją znacznie lepszych od prognoz danych makro z Polski. Dzisiaj bank centralny Węgier ogłosi decyzję ws. stóp, ale nie sądzimy, aby wynik posiedzenia miał wpływ na forinta, który wyraźnie zyskał po ostatniej decyzji agencji S&P. Dla złotego, kluczowe będą zapewne dane z USA, które mogą wpłynąć na nastrój inwestorów przed jutrzejszą decyzją FOMC.

Na krajowym rynku stopy procentowej IRS pozostały stabilne w pobliżu piątkowego zamknięcia, podczas gdy krzywa obligacyjna wypłaszczyła się w wyniku umocnienia długu ze środka oraz długiego końca. Na polskim rynku nie odnotowano wyraźnej reakcji na wczorajsze publikacje krajowych danych. Dziś oczekujemy raczej spokojnego przebiegu sesji w oczekiwaniu na jutrzejszą decyzją FOMC. W krótkim terminie na nastroje inwestorów mogą wpłynąć informacje odnośnie oferty obligacji na czwartkową aukcję zamiany.

Sądzimy, że w zamian za odkupywane PS1016, WZ0117 i PS0417 inwestorzy będą mogli nabyć m.in. 5-letni benchmark PS0721.

W Polsce dane o produkcji sprzedanej przemysłu (wzrost o 7,5% r/r) i sprzedaży detalicznej (wzrost o 7,8% r/r w cenach stałych) były wyraźnie wyższe od oczekiwań, podczas gdy produkcja budowlano-montażowa (spadek o 20,5% r/r) bardzo rozczarowała w sierpniu.

Trudno na razie jednoznacznie przesądzić, czy lepsze wyniki sprzedaży detalicznej to efekt programu ‚500+’, ale w naszej ocenie wzrost konsumpcji prywatnej powinien przyspieszyć w II połowie 2016 r. Jednakże, to raczej nie wystarczy aby przyspieszyć wzrost PKB w Polsce, jeśli inwestycje będą kontynuowały spadek (pogłębienie zapaści w budownictwie właśnie na to wskazuje) oraz jeśli wzrost eksportu będzie hamował. Odnośnie tego ostatniego, słabnąca produkcja i wzrost eksportu w Niemczech sugerują, że popyt na polskie towary może się również osłabić w nadchodzących miesiącach (dodatkowo, sierpniową produkcję wspierał efekt kalendarzowy, a w kolejnych miesiącach tego roku będzie on działał per saldo in minus). Podsumowując, wciąż oczekujemy, że wzrost PKB Polski nie przyspieszy istotnie w nadchodzących kwartałach i pozostanie blisko 3% r/r.

Jerzy Osiatyński z Rady Polityki Pieniężnej w wywiadzie dla PAP powiedział, że „kierując się obecnym stanem wiedzy” stopy NBP powinny pozostać na niezmienionym poziomie. w jego ocenie realny wzrost PKB w Polsce jest „zupełnie przyzwoity” na tle innych krajów europejskich. Osiatyński wskazał niepewność odnośnie regulacji, a także otoczenia polskiej gospodarki (głównie niepewność poprawy koniunktury w Niemczech) jako główne czynniki ograniczające inwestycje przez przedsiębiorców. Eryk Łon z RPP wypowiedział się w podobnym tonie, wskazując, że utrzymywanie stabilnej polityki monetarnej to obecnie „słuszna droga postępowania”, choć należy przygotować się na różne scenariusze. Łon pozytywnie ocenił dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Wypowiedzi członków Rady potwierdzają, że obecnie RPP ani myśli o obniżkach stóp procentowych.

Ministerstwo Finansów podało, że po sierpniu deficyt budżetowy wyniósł 14,9 mld zł, czyli ok. 27% rocznego planu. Dochody były zrealizowane w ok. 68%, a wydatki w 62%. Sierpniowe dane o realizacji budżetu pokazały solidny wzrost w dochodach podatkowych. Dochody z VAT-u wzrosły w okresie styczeń-sierpień o 7,4% r/r (a w samym sierpniu o 7,6% r/r), z PIT o 7,7% (5,8%), a CIT o 2,5% (12,6%). Jeśli w kolejnych miesiącach zostałaby utrzymana podobna dynamika dochodów, w całym roku mogłyby one przewyższyć plan o niemal 10 mld zł.

Komisja Europejska wszczęła postępowanie ws. podatku od sprzedaży detalicznej i nakazała zawieszenie jego pobierania do zakończenia prowadzonych analiz. Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że dzisiaj przedstawi „plan B”.

Leave a Reply