Miałeś szkodę? I co dalej?

Zbliża się trudny okres do jazdy. Trudne warunki na drodze, intensywne deszcze, przymrozki czy duże opady śniegu sprzyjają wypadkom. Nawet jeśli będziemy jechali bardzo ostrożnie, mogą pojawić się kolizje, często nie z naszej winy. Co zrobić, gdy będzie należało nam się odszkodowanie z ubezpieczenia OC sprawcy, a towarzystwo odszkodowań zażąda od nas nie tylko faktury za naprawę auta, ale i faktury za zakupione części, użyte do naprawy?

Gdy już będziemy uczestnikami kolizji i to nie z naszej winy oraz będziemy ubiegać się o odszkodowanie z ubezpieczenia OC sprawcy, to przede wszystkim towarzystwo ubezpieczeniowe nie ma prawa zażądać od nas faktur źródłowych czyli takich faktur, które byłyby dokumentem potwierdzającym zakup części potrzebnych do naprawy naszego uszkodzonego samochodu.

Warsztat, który dokonał naprawy uszkodzonego auta nie ma obowiązku okazywania faktur zakupu zarówno właścicielowi auta, jak i samemu towarzystwu ubezpieczeniowemu. Co więcej, jeśli między ubezpieczycielem a warsztatem przeprowadzającym naprawę nie było umowy dotyczącej napraw bezgotówkowych, tych dwóch firm nie wiąże żaden stosunek prawny. Zatem jeśli rzecznik finansowy wymagałby faktur źródłowych, potwierdzających źródło pochodzenia oraz rodzaj części użytej do naprawy auta, ingerowałby w obszar gospodarczej działalności przedsiębiorcy, co jest pozbawione wszelkich podstaw prawnych.

Ponadto, pokazanie faktur wiązałoby się z naruszeniem tajemnicy handlowej, a co za tym idzie – również ujawnieniem wysokości marży, jaką przedsiębiorca narzuca przy oferowanej przez siebie usłudze. Przedstawienie faktury źródłowej wcale nie oznacza, że wszystkie części zostały użyte akurat do pojazdu objętego ubezpieczeniem.

Zasadnicze i kluczowe znaczenie przy ustalaniu wysokości odszkodowania powinien mieć protokół uszkodzeń pojazdu, który został spisany w trakcie postępowania likwidacyjnego, a także faktura, będąca dokumentem dokonania naprawy samochodu.

Gdyby zaistniała taka sytuacja, że towarzystwo ubezpieczeniowe chciałoby obniżyć odszkodowanie za brak faktury źródłowej za użyte części do naprawy uszkodzonego samochodu, to oznaczałoby, że towarzystwo dokonało zmniejszenia odszkodowania bezprawnie. Świadczyłoby to również o tym, że ubezpieczyciel przerzucił na właściciela ubezpieczonego samochodu część kosztów naprawy. Jeśli ubezpieczyciel miałby wątpliwości co do wysokości naprawy ubezpieczonego auta, powinien natychmiast powiadomić o tym fakcie policję, nie obniżając przy tym odszkodowania.

Jeśli taka sytuacja miałaby miejsce, właściciel ubezpieczonego samochodu ma prawo odwołać się od decyzji ubezpieczyciela oraz dokonać reklamacji. Gdyby sytuacja dalej byłaby niewyjaśniona, można w takim wypadku złożyć skargę na ubezpieczyciela do rzecznika finansowego, a następnie wystąpić do sądu.

Pamiętajmy zatem, że nie zawsze towarzystwo ubezpieczeniowe ma rację i ma prawo wymagać od nas dokumentów potwierdzających zakup części użytych do naprawy naszego samochodu, objętego ubezpieczeniem. Zawsze mamy prawo w takiej sytuacji odwołać się.

Ewelina Warykiewicz
Partner Sieci Partnerów Leasingowych go-leasing24.info.

1 KOMENTARZ

  1. Przede wszystkim warto skorzystać z opcji samochodu zastępczego jeżeli nie z naszej winy zostało uszkodzone auto. Na dzień dzisiejszy to już nie luksus. Należy sie takie auto dosłownie każdemu, kto poniósł stratę i samochód pojechał np do naprawy. W wypożyczalniach takich jak na przykład PANEK S.A. informują o wszystkim i wydają taki właśnie samochód. Nic się za usługę nie płaci.

Dodaj komentarz