- Reklama -

Rentowności znów mocno w górę

Optymizm rynkowy traci na sile, dane z USA poniżej prognoz. EURPLN w dół, ale USDPLN w górę w wyniku spadku EURUSD. Polskie IRS i rentowności mocno w górę. Dzisiaj ważne dane z USA.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Fala optymizmu, która pojawiła się w środę na globalnym rynku, w czwartek wyraźnie straciła na sile. Indeksy giełdowe w Europie wzrosły, ale już w znacznie mniejszej skali niż dzień wcześniej (i z każdą godziną wytracały wczoraj poranne zwyżki), podczas gdy obligacje z peryferii strefy euro traciły w podobnym tempie co w środę. Dane z USA były gorsze od prognoz, ale nie miały dodatkowego negatywnego wpływu na rynek akcji i nie pomogły obligacjom; mogły jednak wczoraj przyczynić się do zatrzymania aprecjacji dolara.

Kurs EURUSD spadł wczoraj do 1,067, ale ruch ten zatrzymał się po rozpoczęciu sesji w USA. Obok słabszych od prognoz danych, do zatrzymania aprecjacji dolara mogły się przyczynić rosnące obawy dot. efektów polityki Donalda Trumpa. Wczoraj Trump najpierw napisał na Twitterze, że jeśli Meksyk nie chce zapłacić za mur na granicy z USA, to niech jego prezydent odwoła planowaną podróż do Waszyngtonu (co ten zrobił), a potem zadeklarował, że mur zostanie sfinansowany z 20% podatku importowego na towary sprowadzane z Meksyku.

Dzisiaj po południu poznamy kolejne ważne dane z amerykańskiej gospodarki. Przez większą część tygodnia EURUSD utrzymywał się na podwyższonym poziomie osiągniętym po przemówieniu Donalda Trumpa. Dzisiejsze dane mogą przesądzić o tym, czy będzie to szósty kolejny tydzień aprecjacji euro dolara, czy amerykańska waluta odrobi część niedawnych strat.

Kurs EURPLN spadł wczoraj drugą sesję z rzędu i w rezultacie osiągnął w trakcie dnia 4,335, nowe tegoroczne minimum i był na najniższym poziomie od połowy listopada, kiedy zaczął się silny ruch w górę wywołany wynikiem wyborów prezydenckich w USA. Efekt spadku EURUSD był silniejszy niż umocnienie złotego do euro i w efekcie kurs USDPLN odbił do 4,06 z 4,04.

Wczoraj złoty był najsilniejszą walutą regionu – EURHUF odbił powyżej 311 z 309,5, z USDRUB wzrósł powyżej 60,5 pierwszy raz od pierwszej połowy stycznia (pomimo znacznego wzrostu ceny ropy – Brent drożał o ponad 2%).

Na krajowym rynku stopy procentowej rentowności i IRS wzrosły mocno w ślad za znacznym osłabieniem długu z peryferii strefy euro. Krzywa IRS przesunęła się w górę o 1-6 pb, a obligacyjna o nawet 14 pb dla 10 lat. Obie polskie krzywe wystromiły się wczoraj dość wyraźnie. O ile złoty wyróżniał się pozytywnie na tle walut regionu, to polski dług tracił wyraźnie mocniej niż jego węgierski (10-letnia rentowność wzrosła o 1 pb), czeski (+0,5 pb) czy rosyjski (+3 pb) odpowiednik.

Protokół ze styczniowego posiedzenia RPP potwierdził, że wg członków Rady bazowym scenariuszem na kolejne kwartały jest brak zmian stóp NBP. Rada nie rozważała czynników, które mogą ją skłonić do poluzowania polityki pieniężnej, natomiast rosnąca inflacja (powodująca ujemne realne stopy procentowe) może według niektórych jej członków być powodem do podniesienia stóp w przyszłości. Część z nich uważa jednak, że brak ryzyka przekroczenia celu inflacyjnego oraz możliwy negatywny wpływ zbyt restrykcyjnej polityki pieniężnej na inwestycje sprawia, że trudno ocenić kiedy podwyżki stóp mogą mieć miejsce. Ogólnie, wydźwięk dokumentu jest zgodny z tonem ostatnich wypowiedzi członków RPP.

NBP opublikował wynik swojego cokwartalnego badania nastroju przedsiębiorców. Z raportu wynika, że w IV kw. 2016 kondycja firm nieco się poprawiła, ale prognozy na I kw. i cały 2017 r. nieznacznie się obniżyły. Oczekiwane jest dalsze odbicie produkcji i wzrost popytu (głównie dzięki zamówieniom z zagranicy), ale to drugie zjawisko może być jedynie przejściowe. Firmy w dalszym ciągu planują zwiększać zatrudnienie, co może prowadzić do jeszcze większej presji płacowej. Wysoka niepewność powoduje, że na początku roku przedsiębiorstwa prywatne nie planują wzrostu inwestycji.

Wicepremier Mateusz Morawiecki powiedział w wywiadzie z Pulsem Biznesu, że liczy na zwiększenie ściągalności podatków w tym roku w sumie o 20 mld zł, z czego o 10 mld zł ma przynieść uszczelnienie VAT. Te działania, a także przyspieszenie nominalnego wzrostu PKB do ponad 5% oraz racjonalizacja po stronie wydatków pozwolą jego zdaniem utrzymać deficyt fiskalny pod kontrolą, poniżej granicy 3% PKB w tym i w przyszłym roku.

Najnowsze artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...

Z regionu: Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej EL-ROBO-MECH 2026

Sztuczna inteligencja ratująca dzieci w samochodach, robotyczni towarzysze dla...
Reklama

Pozostałe artykuły

Code & Pepper podpisuje drugi kontrakt z Ministerstwem Finansów – 11,9 mln zł brutto

Firma Code & Pepper, software house z Suwałk, podpisała z Centrum Informatyki Resortu Finansów (CIRF) umowę na rozwój i utrzymanie systemu EMCS PL2 (Excise...

Blisko 39 proc. badanych widzi w konflikcie na Bliskim Wschodzie impuls do zakupu złota

Z niedawno przeprowadzonego badania opinii publicznej wynika, że 38,8% Polaków uważa trwający obecnie konflikt na Bliskim Wschodzie za dobrą okazję do inwestowania w złoto....

Suwalski Budżet Obywatelski 2027. Mieszkańcy znów zdecydują, na co wydać miliony

Już wkrótce mieszkańcy Suwałk ponownie będą mogli zdecydować, jak zmieni się ich miasto. Za tydzień rozpocznie się nabór wniosków do Suwalskiego Budżetu Obywatelskiego na...