- Reklama -

Wzrost szans na podwyżki stóp w USA w marcu

Bez dużych zmian w oczekiwaniu na wystąpienie Trumpa, które nie zawierało istotnych konkretów. Polski PKB za IV kw. bez niespodzianek. Wzrost szans na podwyżki stóp w USA w marcu. Nieznaczne spadki polskich IRS i rentowności obligacji. Dzisiaj dane o aktywności w przemyśle, wieczorem Beżowa Księga Fed.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Podobnie jak w poniedziałek, wtorkowa sesja też przebiegała w dość spokojnej atmosferze. Inwestorzy czekali na wystąpienie prezydenta Trumpa w Kongresie i kolejne dane z USA znowu nie miały istotnego wpływu na notowania. Drugi szacunek PKB za IV kw. 2016 r. nie przyniósł oczekiwanej rewizji w górę w stosunku do pierwszego odczytu, podczas gdy lutowy indeks nastroju konsumentów był wyraźnie lepszy od prognoz.

Wczorajsze wypowiedzi członków Fed: Johna Williamsa z San Francisco i Williama Dudleya z Nowego Jorku znacząco zwiększyły szanse na podwyżkę stóp w marcu, którą rynek ocenia na 80% (wczoraj było to ok. 50%). Dudley powiedział, że sprawa zaostrzenia polityki pieniężnej stała się dużo bardziej istotna, a Williams, że zostanie ona poważnie rozważona podczas najbliższego posiedzenia.

Wystąpienie Donalda Trumpa nie zawierało zbyt wielu szczegółów odnośnie do możliwej polityki nowego prezydenta USA i w sumie nie miało znaczącego wpływu na rynki. Donald Trump chce wydobyć USA z zastoju i stagnacji, zwiększyć nakłady na infrastrukturę, obniżyć podatki. Wydaje się, że prezydent USA nieco złagodził swoje stanowisko w kwestii imigracji, sugerując możliwość zalegalizowania pobytu nielegalnych imigrantów, którzy posiadają kwalifikacje przydatne dla amerykańskiej gospodarki.

Kurs EURUSD wahał się wczoraj od początku dnia pobliżu 1,06, a różnica między maksimum oraz minimum z europejskiej sesji była druga najmniejsza w tym roku, co dobrze pokazuje, że dla inwestorów wydarzeniem dnia miało być wystąpienie Donalda Trumpa. W ostatecznym rozrachunku ważniejsze jednak okazały się wypowiedzi członków Fed, które pchnęły kurs do ok. 1,055. Sziś istotny wpływ na perspektywy polityki pieniężnej USA mogą mieć dane o indeksie ISM dla tamtejszego przemysłu. Publikacja ta może w krótkim terminie wpłynąć na EURUSD.

Kurs EURPLN wzrósł wczoraj przejściowo do 4,32, a USDPLN wahał się blisko 4,075 wobec spokojnej sesji na rynku akcji oraz obligacji i w oczekiwaniu na wystąpienie prezydenta USA. W przypadku innych walut CEE, forint stracił do euro po węgierski bank centralny ponownie zasygnalizował, że może poluzować politykę pieniężną jeśli zajdzie taka potrzeba. Rubel osłabił się z kolei do dolara, na co pewien wpływ miał spadek cen ropy na świecie. Dzisiaj na otwarciu EURPLN jest blisko 4,30, a nastrój na początku dnia jest całkiem pozytywny. W kolejnych godzinach poznamy ważne dane z Europy i USA, których wpływ na globalny nastrój może mieć dzisiaj wyraźny wpływ na złotego.

Na krajowym rynku stopy procentowej rentowności obligacji nieznacznie spadły na środku i długim końcu (o 1-2 pb), co przy stabilnym poziomie rentowności 2-latki przyniosło zawężenie spreadu 2-10L. W tym samym czasie na rynku IRS nie zaszły istotne zmiany, odnotowano tylko wzrost stawki 10-letniej o 2pb. Umocnienie na rynku długu po części mogło wynikać z wciąż silnych rynków bazowych, ale również o podaży SPW na marzec. Resort finansów poinformował, że w tym miesiącu odbędą się dwie aukcje: 2 marca aukcja zamiany, a 23 marca aukcja regularna, na której zostaną zaoferowane obligacje o wartości 3-5 mld zł. Dziś nastroje na rynkach pozostaną pod wpływem czynników zewnętrznych.

Według opublikowanych wczoraj danych Ministerstwa Finansów, w styczniu nierezydenci kupili polskie złotowe rynkowe obligacje za 1,2 mld zł i nominalna wartość ich portfela wzrosła do 193,8 mld zł. W tej grupie najaktywniejsze były fundusze inwestycyjne (+2,45 mld zł), podczas gdy banki komercyjne i banki centralne zredukowały swoje stany posiadania (o 1,2 mld zł i 484 mln zł). Pod kątem geograficznym, polskie obligacje były kupowane przez inwestorów ze strefy euro (+1,9 mld zł) oraz Azji (+1,34 mld zł), natomiast europejscy gracze z UE, ale spoza strefy euro sprzedały dług za 833 mln zł. Polskie banki kupiły krajowy dług za 4,4 mld zł i wartość ich portfela osiągnęła nowe historyczne maksimum na prawie 240 mld zł. W styczniu sprzedającym polskie obligacje były fundusze inwestycyjne (ok. 1 mld zł).

Wzrost PKB w IV kw. 2016 r. wyniósł 2,7% r/r, zgodnie ze wstępnym odczytem. W ujęciu sezonowym wzrost PKB ukształtował się na poziomie 1,7% kw./kw., oznacza najwyższą dynamikę wzrostu od 2007 r. Podtrzymujemy naszą opinię, że lepszy od oczekiwań PKB w IV kw. 2016 r. nie oznacza poprawy perspektyw wzrostu gospodarczego na 2017 r.

Głównym źródłem pozytywnej niespodzianki było przesunięcie w czasie wydatków rządowych, które wg naszych szacunków podbiło dynamikę PKB w IV kw. o ok. 0,7 pkt. proc. To oznacza, że bez tego jednorazowego zabiegu tempo wzrostu gospodarczego w końcówce roku byłoby zbliżone do 2% r/r. Skoro jednak wydatki przesunięto, to oczywiście nie pojawią się już one w tym roku, co – przy pozostałych warunkach niezmienionych – sugeruje osłabienie dynamiki spożycia zbiorowego, prawdopodobnie w I i w IV kw. 2017 r. Nieznaczne ożywienie w inwestycjach (-5,8% r/r wobec -7,7% r/r w III kw. 2016 r.) jest pozytywnym czynnikiem.

Od strony podażowej, dane wskazują, że głównym czynnikiem poprawy w inwestycjach było przede wszystkim budownictwo, i dalsze ożywienie w produkcji budowlano-montażowej na początku 2017 r. powinno wspierać inwestycje. Z drugiej strony, wzrost zapasów był bardzo ważnym czynnikiem wzrostu, ale to zjawisko ma zazwyczaj charakter tymczasowy. Konsumpcja prywatna prawdopodobnie pozostanie głównym motorem wzrostu gospodarczego w Polsce w tym roku. Podsumowując, zakładamy stopniowe przyspieszenie wzrostu gospodarczego w całym 2017 roku.

Dane te nie zmieniają perspektyw polityki pieniężnej. Spodziewamy się lekkiego wzrostu indeksu PMI w lutym, w ślad za indeksami dla Niemiec i strefy euro. Z drugiej strony, wskaźniki koniunktury GUS dla przetwórstwa obniżyły się, skąd nie jesteśmy nadmiernie optymistyczni co do PMI.

Najnowsze artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...

Z regionu: Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej EL-ROBO-MECH 2026

Sztuczna inteligencja ratująca dzieci w samochodach, robotyczni towarzysze dla...
Reklama

Pozostałe artykuły

Code & Pepper podpisuje drugi kontrakt z Ministerstwem Finansów – 11,9 mln zł brutto

Firma Code & Pepper, software house z Suwałk, podpisała z Centrum Informatyki Resortu Finansów (CIRF) umowę na rozwój i utrzymanie systemu EMCS PL2 (Excise...

Blisko 39 proc. badanych widzi w konflikcie na Bliskim Wschodzie impuls do zakupu złota

Z niedawno przeprowadzonego badania opinii publicznej wynika, że 38,8% Polaków uważa trwający obecnie konflikt na Bliskim Wschodzie za dobrą okazję do inwestowania w złoto....

Suwalski Budżet Obywatelski 2027. Mieszkańcy znów zdecydują, na co wydać miliony

Już wkrótce mieszkańcy Suwałk ponownie będą mogli zdecydować, jak zmieni się ich miasto. Za tydzień rozpocznie się nabór wniosków do Suwalskiego Budżetu Obywatelskiego na...