BMW Group wydało ostatnio nowy film, który prezentuje cztery nowoczesne i wizjonerskie pojazdy. Sugeruje nam to rozpoczęcie zupełnie nowej ery motoryzacyjnej, która może zaskoczyć wszystkich kierowców, a przede wszystkim miłośników marki. BMW w ten sposób kontynuuje swoją kampanię zatytułowaną „THE NEXT 100 YEARS”. Co zatem czeka na fanów tej marki i jakich zmian możemy się spodziewać w najbliższym czasie?

„A new Era”

W filmie BMW Group prezentuje po jednym modelu z każdej ze swoich marek: BMW, Rolls-Royce, MINI, a także BMW Motorrad. Wszystkie związane są ściśle z wizją mobilnej przyszłości, a pojazdy odzwierciedlają wolność, swobodę poruszania się, a także sukces – nic więc dziwnego, że wielu kierowców przebiera już z niecierpliwości nogami.

Film skupia się na takich cechach jak: autonomiczna jazda, bezpieczeństwo, a także indywidualność. Wszystkie modele są oczywiście naszymi aktywnymi towarzyszami, które pomogą nam uporać się z codziennymi problemami i sytuacjami. Pojawiają się tu również pojęcia elektromobilności, współdzielenia pojazdów, a także łączności.

Sam dyrektor BMW Group do spraw komunikacji określa film jako ukazanie pewnej filozofii patrzenia w przyszłość i ustanawiania wysokich standardów innowacyjności, które każdego dnia napędzają wszystkich pracowników. Film kręcony był w Stanach Zjednoczonych, a także w Tajlandii. Zostanie on zintegrowany z komunikacją cyfrową BMW Group, włącznie z własnymi platformami spółki i mediami społecznościowymi.

Zaufana marka

Materiały promocyjne marki BMW.

Film szybko zyskał na popularności. Nie ma co się dziwić – marka BMW wciąż znajduje się na wysokiej pozycji w rankingu najbardziej zaufanych marek i klienci chętnie korzystają z coraz to nowszych modeli ukazujących się na rynku. BMW słyną przede wszystkim ze swojej solidności, a także bezawaryjności.

Co więcej, marka nie miała większych wpadek jakościowych, w przeciwieństwie do takich marek jak Mercedes. Najcenniejszy jest jednak tutaj silnik, który został tak dopracowany, iż słynie od wielu lat ze swoich nieśmiertelnych rzędowych szóstek i widlastych ósemek.

Elektromobilność i jazda autonomiczna

Na zdj. Ian Robertson, materiały promocyjne marki BMW

W kategorii elektromobilności BMW stawia najbardziej na jeszcze większe obostrzenia dotyczące emisji spalin, dzięki czemu ich nowoczesne samochody nie będą miały tak niekorzystnego wpływu na środowisko naturalne, jak do tej pory.

Jeśli chodzi o autonomiczną jazdę, szacuje się, że już za kilka lat powstaną samochody, które pozwolą nam na jazdę nie tylko bez patrzenia na ulicę, ale również na jazdę zupełnie bez kierowcy. Marka planuje współpracę z dwoma firmami: Intel oraz Mobileye. Druga z nich zajmuje się produkcją rozwiązań, które można zamontować w samochodzie i mają wpływ na autonomiczną jazdę.

Jak mówi Ian Robertson, członek zarządu BMW: Starannie przemyślane rozwiązania transportowe BMW i opracowane zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju zapowiadają w przemyśle samochodowym nadejście nowej ery dla indywidualnej mobilności. Pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać kolejnych premier w świecie motoryzacji.

Autor artykułu
Artykuł został przygotowany przez BMW TEAM, salon BMW z Długołęki koło Wrocławia

Dodaj komentarz