Realizacja zysków po wyborach we Francji

euro_banknoty_
Fot. Petr Kratochvil.

Ostateczne wyniki pokazują zwycięstwo Macrona w wyborach we Francji. Realizacja zysków po francuskich wyborach. Osłabienie złotego do głównych walut, EURUSD w dół. Rentowności obligacji stabilne. Dzisiaj dane z Czech i Węgier.

Źródło: Departament Analiz Ekonomicznych Banku Zachodniego WBK

Poniedziałek rozpoczął się na światowych rynkach od wzrostów cen akcji, głównie za sprawą zgodnego z oczekiwaniami zwycięstwa Emmanuela Macrona we francuskich wyborach prezydenckich. Pomimo początkowej euforii w Europie indeksy na głównych parkietach zakończyły dzień spadkami. Francuski CAC40 był niżej o 1,0%, a niemiecki DAX o 0,25%. Bazowe rynki długu odnotowały spadki rentowności w przeciwieństwie do peryferii, na których rentowności rosły (rentowności włoskie wzrosły o 7 pb, a hiszpańskich o 3,6 pb). Polskie obligacje, podobnie jak czeskie i węgierskie, umocniły się w poniedziałek.

Cena ropa naftowej spadła wczoraj chwilowo poniżej 49 dolarów za baryłkę. Rynek spekuluje, że OPEC może przedłużyć ograniczenie produkcji ropy do końca roku. Ostateczna decyzja w tej sprawie zostanie podjęta 25 maja. Poranne dane z niemieckiej gospodarki, podobnie jak wczorajsze o zamówieniach w przemyśle, były nieznacznie lepsze od oczekiwań.

Drugą rundę wyborów prezydenckich we Francji wygrał Emmanuel Macron osiągając wynik 66,1%. Marine Le Pen uzyskała 33,9% głosów. W kampanii Macron zapowiadał uelastycznienie francuskiego rynku pracy, ograniczenie deficytu i wydatków państwowych oraz przywrócenie konkurencyjności gospodarce.

Po osiągnięciu na koniec tygodnia przez EURUSD 6-miesięcznego maksimum na poziomie 1,10 reakcja rynku na spodziewane zwycięstwo Emmanuela Macrona była ograniczona. W poniedziałek w trakcie azjatyckiej sesji euro jeszcze zyskało do dolara, ale europejskie godziny handlu przyniosły korektę tego ruchu. Na koniec dnia EURUSD osiągnął 1,094. Nieznaczna reakcja na wyniki francuskich wyborów może sugerować, że rynek już wcześniej zdyskontował wygraną zwolennika integracji europejskiej i czynnik ten może nie być już istotny dla rynku w najbliższym czasie. Wahania w trakcie wczorajszej sesji nie były znaczące i sytuacja taka może się utrzymać do końca tygodnia, kiedy poznamy więcej ważnych danych z USA. Ewentualnych większych ruchów wcześniej dostarczyć mogą wypowiedzi członków FOMC. Dzisiaj rano kurs EURUSD jest nieznacznie powyżej 1,09.

W reakcji na francuskie wybory kurs EURPLN spadł w poniedziałek rano poniżej 4,19. W dalszej części dnia złoty jednak zniwelował poranny spadek i na koniec dnia EURPLN był na poziomie 4,22. USDPLN, w wyniku spadku EURUSD, był wczoraj powyżej 3,86. Podobnie zachowywały się waluty regionu. Forint zakończył dzień blisko piątkowego zamknięcia, a kurs EURCZK ustabilizował się na poziomie 26,6. Rosyjski rubel pozostał stabilny i kurs USDRUB zakończył dzień niewiele poniżej 58,2. Dzisiaj rano złoty kontynuował osłabienie rozpoczęte wczoraj; EURPLN jest powyżej 4,23, a USDPLN powyżej 3,88.

Wynik wyborów prezydenckich we Francji nie miał wczoraj istotnego wpływu na krajowy rynek stopy procentowej. Po zeszłotygodniowym wzroście rentowności polskich obligacji 10-letnich powyżej 3,45% i ograniczonej aktywności inwestorów w poniedziałek rentowność polskiego benchmarku powróciła do poziomu z końca kwietnia. Wzrost apetytu na ryzyko przyczynił się także do większego popytu na obligacje z pozostałych krajów regionu. Rynek IRS pozostał stabilny. W wyniku umocnienia polskich obligacji 10-letni asset spread spadł do 57 punktów. Jednocześnie 10-letni spread do Bunda zbliżył się wczoraj do 300 punktów i był najmniejszy od czasu wyborów w USA w listopadzie zeszłego roku.

Dodaj komentarz