Komunikacja miejska coraz droższa, ale będą nowe połączenia

0
495

Komunikacja miejska w Suwałkach jesienią przejdzie metamorfozę. Szykują się zmiany w kursowaniu kilku linii i uruchomienie nowych kursów w mieście. Nie jest to jednak odpowiedź na zapytania radnych, które raz po raz pojawiają się podczas sesji.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej padło pytanie o możliwość uruchomienia nowych połączeń z centrum Suwałk w kierunku szpitala – pytają o to osoby starsze. Ta interpelacja pozostaje jednak bez rozstrzygnięcia – koszty funkcjonowania komunikacji miejskiej są już teraz zbyt wysokie – z budżetu Suwałk na ten cel przeznaczana jest co roku kwota 5-7 mln złotych. Tak brzmiała odpowiedź prezydenta Suwałk. Dodatkowe połączenia to kolejne wydatki.

O jakie więc nowe połączenia chodzi? Piotr Wasiukow z Zakładu Komunikacji Miejskiej w Suwałkach w rozmowie z naszym portalem zapowiedział między innymi zmiany kursowania linii nr 11. – Chcemy tę zmianę wprowadzić we wrześniu w rozkładach szkolnych. Linia będzie zajeżdżać na dwa cmentarze. W chwili obecnej kursuje tam „18”. Planujemy zamianę autobusów, w wyniku której autobus linii nr 18 będzie obsługiwać ulice Sportową i Walerego Romana. Powstało tam nowe osiedle, a jest za mało kursów – dodaje Wasiukow. W planach jest uruchomienie 3-4 kursów linii nr 18 w tamtej części miasta.

Komunikacja miejska w Suwałkach szykuje się także do zmian, które miałyby nastąpić w 2019 roku – wraz z powstaniem obwodnicy Suwałk. Z informacji uzyskanych z Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej UM w Suwałkach – za pośrednictwem Biura Prezydenta Miasta otrzymaliśmy informację, że „obecnie analizowane są połączenia pod kątem ich wykorzystania przez mieszkańców miasta”, a więc: ewentualne wprowadzenie nowych połączeń, wydłużenie tras i ich dostosowanie do potrzeb mieszkańców.

Prowadzone na bieżąco analizy połączeń opierają się nie tylko na liczbie pasażerów – rachunek ekonomiczny wydaje się często ważniejszy niż zapotrzebowanie społeczne. Skąd ten wniosek? Na pytanie o konsultacje dotyczące dostosowania komunikacji społecznej w Suwałkach do faktycznych potrzeb mieszkańców, uzyskaliśmy odpowiedź, że owszem, takie konsultacje były prowadzone, ale… w 2013 roku. ZKM zdarzyło się też przeprowadzić ankietę zadowolenia wśród pasażerów.

Interesowała nas też kwestia prób zachęcenia np. kierowców do korzystania z komunikacji miejskiej. Przy tym temacie zawsze podejmowany jest problem zmniejszającej się liczby pasażerów i wzrost liczby zarejestrowanych samochodów. Wychodzi na to, że według Wydziału i ZKM szans na poprawę sytuacji nie ma zbyt wielkich.

Postanowiliśmy sprawdzić, co stanowi największy składnik kosztów działania komunikacji miejskiej? Okazuje się, że są to koszty osobowe – aż 43,3% ogółu kosztów (bez uwzględnienia kosztów osobowych w remontach oraz ogólnym zarządzie). Następne w kolejce są koszty paliw i materiałów – 24,6% oraz koszty remontów i utrzymania taboru – 13,9%. Według prognoz Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej koszty komunikacji miejskiej wciąż będą rosły: rośnie średnie wynagrodzenie w kraju, tabor się starzeje – potrzebne są remonty.

Nie ulega wątpliwości, że koszty komunikacji miejskiej będą rosły. Składają się na to przede wszystkim oczekiwania pracowników – nadążania płac za wzrostem wynagrodzeń w całym kraju. Biorąc pod uwagę dominację kosztów osobowych w strukturze kosztów, musi przekładać się to na systematyczny wzrost kosztów. Trudno oczekiwać dalszej istotnej obniżki cen paliw. Spółka widzi pewne możliwości zmniejszenia zużycia paliwa, zmniejszenie takie przyniesie ze sobą również wymiana taboru, ale  nie będą to kwoty równoważące wzrost kosztów osobowych. Również stopniowa wymiana taboru skutkowała będzie wzrostem amortyzacji .Kosztowy skutek wymiany taboru będzie neutralizowany przez spadek kosztów remontów. Wydział Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej

Leave a Reply