Dolar mocniejszy przed danymi o zatrudnieniu

Dobre dane z USA i Niemiec. Złoty i inne waluty regionu mocne, dolar zyskuje do euro. Spokojna sesja na rynku długu, duża sprzedaż obligacji na aukcji zamiany. Dzisiaj miesięczne dane z rynku pracy USA.

Źródło: Departament Analiz Ekonomicznych Banku Zachodniego WBK

Tylko na samym początku czwartkowej sesji na globalnym rynku nastrój był nieco słabszy niż w poprzednich dniach tygodnia. W Europie indeksy giełdowe szybko wyszły na plus, co nie miało negatywnego wpływu na obligacje, ale pozwoliło walutom CEE przynajmniej utrzymać ostatnie zyski. Wzrostową sesję zaliczyły też giełdy w USA i Azji. Dolar znowu umacniał się do euro i odrobił środowe straty. Dane z USA były nieznacznie lepsze od oczekiwań, co korzystnie wpłynęło na amerykańską walutę. Poza tym, szef oddziału Fed w Filadelfii, Patrick Harker, powiedział wczoraj, że zakłada, że w grudniu stopy procentowe wzrosną o kolejne 25 pb, a trzy podwyżki w przyszłym roku są „właściwe”. Protokół z ostatniego posiedzenia EBC ujawnił, że we wrześniu europejscy bankierzy centralni dyskutowali nad tym, na jakich warunkach wydłużyć poza rok 2017 program skupu aktywów przy jednoczesnym ograniczeniu jego skali. Prezes EBC powiedział w zeszłym miesiącu, że w październiku bank przestawi plan modyfikacji swoich działań, ale ostatnio pojawiły się anonimowe doniesienia sugerujące, że na taką informację trzeba będzie poczekać dłużej. Opublikowane dziś rano dane o niemieckich zamówieniach przemysłowych były dużo lepsze od oczekiwań (+3,6% m/m wobec prognozy 0,7%), wspierając optymizm dotyczący trwałości szybkiego wzrostu gospodarczego w Europie.

Kurs EURUSD spadł wczoraj do prawie 1,17 z 1,178 m.in. dzięki lepszym od oczekiwań danym z USA. Skala aprecjacji dolara nie była jednak znaczna i kurs pozostał powyżej wtorkowego dołka na nieco poniżej 1,17. Dopiero po zamknięciu europejskiego rynku EURUSD zszedł lekko poniżej 1,17. Dzisiaj dla kursu dolara kluczowe mogą się okazać miesięczne dane z rynku pracy z USA. Jak już pisaliśmy, potencjalnie większy wpływ na rynek może mieć odczyt wyższy od prognoz, niż niższy.

Kurs EURPLN pozostał wczoraj tylko nieco powyżej środowego minimum i wahał się blisko 4,30. USDPLN tymczasem odbił do 3,67 z 3,65 w wyniku spadku EURUSD. Inne waluty CEE też radziły sobie dość dobrze. Korona pozostała stabilna do euro po ostatnim umocnieniu, rubel zyskał do dolara dzięki wzrostowi cen ropy, a z kolei forint umocnił się przejściowo do
poniżej 311 za euro.

Na krajowym rynku stopy procentowej wahania były niewielkie. Rentowności i IRS nie zmieniły się istotnie pomimo znacznego umocnienia obserwowanego na peryferiach strefy euro. Rynki bazowe też były względnie stabilne, jedynie w przypadku długu USA odnotowano lekkie osłabienie. Dziś w centrum uwagi będą dane z rynku pracy USA. Słaby odczyt zostanie zapewne przez rynek zignorowany, natomiast w przypadku pojawienia się zaskakująco mocnych danych inwestorzy mogą zacząć agresywniej wyceniać podwyżkę stóp Fed o 25 pb w grudniu.

Analityk agencji Moody’s Heiko Peters, powiedział wczoraj, że ryzyka dla polskiego ratingu na poziomie „A2” są zbilansowane. Jego zdaniem, konflikt między polskim rządem i KE nie ulegnie eskalacji.

Ministerstwo Pracy szacuje, że we wrześniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 6,9% po spadku liczby bezrobotnych o 18,7 tys. m/m. Skłania nas to do obniżenia naszej prognozy na wrzesień do 6,9% z 7,0%. Spodziewamy się, że na koniec roku bezrobocie osiągnie 7,0%.

 

Dodaj komentarz