W Muzeum im. Marii Konopnickiej w Suwałkach od maja trwa remont. Zakończy się jesienią przyszłego roku, jednak otwarcie wystawy stałej, poświęconej życiu i twórczości urodzonej nad Czarną Hańczą poetki może przedłużyć się o kolejne miesiące. W tej chwili w budynku obok muzeum prezentowana jest ekspozycja „Przez tęskność… o Marii Stanisławie Konopnickiej z Wasiłowskich”.

Ze względu na ograniczone możliwości ekspozycyjne, na wystawie czasowej prezentowany jest wycinek życia i aktywności artystycznej Marii Konopnickiej. Tytuł zaczerpnięty z jednego z wierszy Konopnickiej podkreśla jej charakter – to podróż sentymentalna po jej życiu, z uwypukleniem wątku suwalskiego życiorysu. Do stworzenia wystawy muzealnicy wykorzystali zabudowy z wystawy o Aleksandrze Piłsudskiej, wymieniając grafiki i zmieniając kolorystykę. To ekspozycja narracyjna – muzeum nie dysponuje zbyt dużą liczbą eksponatów, fotografii czy ikonografii związanych z osobą Konopnickiej. Skupia się na Suwałkach z lat 40. XIX wieku, gdy do miasta przyjechali rodzice Marii Konopnickiej, a ona przyszła na świat w domu przy obecnej ulicy Kościuszki. Spędziła tu 7 pierwszych lat życia, tu „pierwszą osnowę życia zaczerpnęła”. Suwałki wspomniała w trzech nowelach: „Z cmentarzy”, „Anusia” i „Jak Suzin zginął”.

– Warto poświęcić chwilę na przeczytanie cytatów towarzyszących wystawie, aby przenieść się w czasie – zachęca Magdalena Wołowska-Rusińska, kierownik Muzeum im. Marii Konopnickiej, dodając, że odwiedzający ekspozycję znajdą na niej również adres hołdowniczy przygotowany z okazji jubileuszu poetki, fotografie sprzed lat, debiut poetki „W zimowy poranek”, czy „Przygrywkę”, która otworzyła jej drogę do świata literatury. Ta wystawa to również okazja do poznania rodzinnych relacji, często trudnych.

Ważne miejsce zajmuje tu również „Rota”, którą po raz pierwszy odśpiewał 600-osobowy chór, z okazji odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego czy aktywność Konopnickiej w walce o słuszność inicjatywy dzieci Wrześni. Jest i kącik dziecięcy z ilustracjami Jana Marcina Szancera i „multimedialnymi krasnoludkami”, a także część poświęcona wspomnieniom z licznych podróży Marii Konopnickiej i Marii Dulębianki.

– Podróże były dla Konopnickiej inspiracją do poznawania świata i tworzenia. Najpiękniejsze liryki włoskie powstały podczas tych podróży – zauważa kierownik Muzeum im. Marii Konopnickiej, zaznaczając, że poetkę można śmiało uznać za „Europejką swoich czasów”.

– Dysponujemy bardzo bogatym materiałem z podróży Konopnickiej. W naszych zbiorach znajduje się wiele kartek z podróży i jej listów, stanowiących dokumentację jej biografii i relacji z rodziną – dodaje Magdalena Wołowska-Rusińska, zapowiadając, że zbiory te zostaną wykorzystane przy tworzeniu nowej ekspozycji.

Muzealnicy przygotowują w tej chwili wniosek o dofinansowanie stworzenia projektu plastycznego, koncepcji i realizacji nowej ekspozycji, która zostanie otwarta najprawdopodobniej w 2019 roku. Nowa wystawa stała stanowić będzie recepcję twórczości poetki, bez nadmiaru multimediów, z próbą uchwycenia odpowiedzi na pytanie o rolę Konopnickiej w kształtowaniu pokolenia kobiet jej współczesnych, odbiór jej poezji i wpływ na ducha XIX-wiecznego miasta nad Czarną Hańczą.

Fot. Niebywałe Suwałki

Leave a Reply