Opór i wspólne listy – sposób na PiS według Stefana Niesiołowskiego

2
354

Poseł Stefan Niesiołowski na polskiej scenie politycznej obecny jest z przerwami od 1989 roku. Należący obecnie do koła poselskiego Europejskich Demokratów parlamentarzysta uczestniczył we wtorek, 3 października w spotkaniu w Suwałkach. Komentował dotychczasowe decyzje rządu i pokusił się o ocenę sytuacji w kraju.

Spotkanie ze Stefanem Niesiołowskim zorganizowane zostało w Hotelu Logos – Domu Nauczyciela przez przedstawicieli Klubu Dyskusyjnego im. Tadeusza Mazowieckiego działającego w Suwałkach. Dyskusję poprzedziło krótkie wprowadzenie i wystąpienie zaproszonego gościa, który nie szczędził słów krytyki pod adresem partii rządzącej. Baczni obserwatorzy sceny politycznej doskonale wiedzą, czego po Stefanie Niesiołowskim można się spodziewać – uczestnicy spotkania z pewnością nie zawiedli się.

Poseł skupił się na opisie sytuacji, diagnozie i remedium. Ocenił, że „Polska jest krajem, który demokratyczny być przestał”, ale na szczęście „infantylna, irytująca dyktatura jeszcze nie objęła wszystkich dziedzin naszego życia”. Jak podkreślił, „kariera, awans, rozwój zależą od jednej partii i jednego, zakompleksionego człowieka, który decyduje o wszystkim”, zaś prezydent, premier, rząd i Trybunał Konstytucyjny to atrapy.

Gość spotkania skrytykował też media publiczne, przypomniał, że wysokie stanowiska w spółkach Skarbu Państwa piastują ludzie bez kwalifikacji, odniósł się do programu 500+, który uznał za nieskuteczny, jednak jak dodał – zlikwidowanie go będzie dla tego, kto podejmie tę decyzję politycznym samobójstwem.

Nadziei na lepszą zmianę niż „dobra zmiana” poseł Niesiołowski dopatruje się w Komitecie Obrony Demokracji – jeśli przestanie określać się jako apolityczny i czynnym oporze przeciwko działaniom Prawa i Sprawiedliwości. – Nie ustępować, nie kupować załganej PiS-owskiej prasy, nie słuchać Radia Maryja – radził uczestnikom spotkania, dodając, że niektóre parafie za rządów PiS-u stały się partyjnymi biurami i lokalami tej partii. Szansą zdaniem Stefana Niesiołowskiego jest zjednoczenie opozycji i „stworzenie jednej, wspólnej listy wyborczej” – jeśli uda się zapomnieć o przeszłości i różnicach.

Fot. Niebywałe Suwałki

2 KOMENTARZE

  1. Najbardziej kompetentny jest niesioł – facet (?) od motylków! Trzeba leczyć nadpobudliwych w rozbieganymi oczętami.

Leave a Reply