- Reklama -

Z regionu: Robot z Politechniki Białostockiej zwyciężył w Japonii

Zespół z Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej zdobył mistrzostwo świata w Mega Sumo. W niedzielę, 17 grudnia drużyna SumoMasters wywalczyła z robotem Masakrator pierwsze miejsce na zawodach International All Japan Robot Sumo Tournament w Tokio (15-18 grudnia).

Zawody w Japonii to najważniejsze wydarzenie w kalendarzu walk robotów Sumo – przyciągają najlepszych na świecie konstruktorów i ich roboty. Przepustką do udziału w turnieju jest bowiem wygrana rywalizacja w innych krajach i uzyskane dzięki temu specjalne zaproszenie od organizatorów. Z tego powodu International Robot-Sumo Tournament, traktowane są jako nieoficjalne mistrzostwa świata robotów klasy Sumo.

Zespół Sumo Masters z Wydziału Mechanicznego w składzie: Maciej Wysocki, Krystian Chojnowski, Marek Klimowicz, Bartosz Pawłow, Piotr Wasilewski oraz Bartłomiej Łukaszuk zdobył takie zaproszenia dzięki zwycięstwom w zawodach na Litwie, w Hiszpanii, Chinach oraz Rumunii. Dlatego, do Tokio SumoMasters mógł zabrać aż trzy swoje konstrukcje: Masakrator, Speedster oraz Ace.

W „drabince pucharowej” International All Japan Robot Sumo Tournament rozstawiono 80 robotów. Dwie przegrane rundy z wyznaczonym przeciwnikiem oznaczały dyskwalifikację. Pierwszego dnia roboty z Wydziału Mechanicznego wygrały wszystkie walki, dzięki czemu nazajutrz mogły uczestniczyć w finałach.

Drugiego dnia z zawodami pożegnał się robot Speedster, przegrywając w 1/16 finałów. Drugi z robotów, Ace trafił na drugą najlepszą konstrukcję japońską. Po zaciętej walce wygrał, ale uszkodzenia poniesione w tym pojedynku nie dały mu szans na pokazanie swoich możliwości w walce z kolejnym robotem.

Do końca walczył Masakrator. Najwięcej emocji wzbudziła walka półfinałowa, w której robot zmierzył się z najlepszą konstrukcją japońską – faworytem zawodów. Już po pierwszej rundzie, po silnych zderzeniach z Masakratorem, japoński robot był na tyle uszkodzony, że powodował uszkodzenia maty i został zdyskwalifikowany.

– W finałach nasz zespół miał powtórkę z turnieju w Bukareszcie – ponownie zmierzył się z rumuńskim robotem Cheetah. Taktyka była podobna – uderzyć przeciwnika w taki sposób, aby nasze ostrze znalazło się pod przeciwnikiem, obniżyło siłę docisku rywala i ułatwiło jego wypchnięcie poza ring. Pierwsza runda – kilka silnych uderzeń – i to Masakrator został wypchnięty. To starcie kosztowało jednak przeciwnika uszkodzenie ostrza. Żeby uniknąć dyskwalifikacji za uszkodzenie maty, rumuńska ekipa zdemontowała cienkie, dodatkowe ostrze z przodu robota. Na taką ewentualność przygotowaliśmy specjalną taktykę. Szybki podjazd do przeciwnika i podważenie go poskutkowały – robot Cheetah znalazł się poza matą. To dało remis. Ostatnie, decydujące starcie, i Masakrator  został najlepszym robotem świata w 2017 roku – relacjonują studenci Politechniki Białostockiej.

– Dzięki możliwości uczestniczenia w wielu zawodach w ciągu całego roku mieliśmy okazję poznać mocne i słabe strony przeciwników oraz wady naszych konstrukcji. Dało nam to okazję do opracowania dodatkowych strategii walk oraz przetestowania różnych konfiguracji robotów. Niebagatelne znaczenie miało również zgranie zespołu i nieustanne podnoszenie umiejętności wszystkich osób pracujących nad robotami. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że nasza praca przyniosła tak znakomity efekt – komentuje dr inż. Rafał Grądzki, opiekun zespołu Sumo Masters z Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej.

Pieniądze na budowę i udoskonalanie swoich konstrukcji oraz na wyjazd do Japonii Wydział Mechaniczny zdobył w ramach grantu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego – Najlepsi z najlepszych. Studentów wsparli też sponsorzy: Wenglor, Ion Motion Control, Supermagnete.de oraz Prezydent Miasta Białegostoku (w ramach umowy dotyczącej promocji miasta).

Fot. Politechnika Białostocka

Najnowsze artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...

Z regionu: Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej EL-ROBO-MECH 2026

Sztuczna inteligencja ratująca dzieci w samochodach, robotyczni towarzysze dla...
Reklama

Pozostałe artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie pojawiało się w mej głowie kilkukrotnie podczas lektury kolejnej książki sygnowanej wydawnictwem Paśny Buriat. Mowa...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko to może trafić do jednego, uporządkowanego pliku PDF. Konwersja obrazów stała się jedną z najczęściej...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego sezonu. Wigierski Park Narodowy oficjalnie otwiera turystykę wodną – a to dla wielu znak, że...