W Teatrze Dramatycznym wciąż im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku porwano się na klasykę. A porwał się na nią Henryk Talar, znakomity aktor. To, czego dokonał, z pewnością wielu widzów zaskoczyło. Nic dziwnego, że i w sobotni wieczór premierowy, i w niedzielne popołudnie publiczność i twórcom, i aktorom zgotowała owacje na stojąco.

Aleksander hr. Fredro mógłby być zaskoczony białostocką realizacją. Nie dość, że Henryk Talar niemal wszystkie role oddał kobietom, to jeszcze włączył publiczność do aktywnej gry, w dodatku zachęcając do robienia zdjęć i nagrywania spektaklu.

Postępująca feminizacja na scenie opłaciła się, bo „Zemsta” w tej wersji zupełnie niepodobna jest do innych. „Siłaczki” z Teatru Dramatycznego swoje kreacje udźwignęły śpiewająco. Postacie Fredry ożyły, udowadniając, że nie są płaskie ani bez charakteru.

Danuta Bach w roli Cześnika Raptusiewicza niezwykle bawi, zżymając się, odgrażając i szykując zemstę na Rejencie. Wprost rewelacyjna jest Arleta Godziszewska jako Papkin. Rejent Milczek, czyli Krystyna Kacprowicz-Sokołowska, wypowiadając kwestię: niech się dzieje wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba, bawi publiczność do łez. Jest jeszcze Urszula Mazur jako Klara, Ewa Palińska jako Dyndalski, urocza Jolanta Skorochodzka jako Podstolina i wreszcie Patryk Ołdziejewski jako Wacław. Nie, nie jest to jedyny mężczyzna w sztuce. Henryk Talar na scenę zaprosił, czy też „wyprosił” inspicjenta Jerzego Taborskiego, który rozpoczyna spektakl. Nieco przewrotnie i zaskakująco… Taką „Zemstę” warto obejrzeć i warto usłyszeć tę wersję piosenki „Oj, kot, pani matko, kot, kot/
Narobił mi w pokoiku łoskot!”, którą spektakl się rozpoczyna, kończą się poszczególne akty i która brzmi też w finale. A jak ją Papkin śpiewa…

– Niesamowitą radość przyniosło mi spotkanie z widzami. Wszystkie reakcje i piękne słowa, jakimi zostałam obdarzona utwierdziły mnie w wierze, iż to co robię jest ważne i potrzebne. Dziękuję widzom za to, że zechcieli być z nami w tym ważnym dla nas dniu, jakim jest premiera. Dzięki tym wszystkim niesamowitym reakcjom, wciąż jeszcze odczuwam euforię – powiedziała po premierze Arleta Godziszewska, odtwórczyni roli Papkina.

Produkcję „Zemsty” sfinansowano ze środków z budżetu Miasta Białegostoku. Najbliższe spektakle odbędą się 2, 3 i 4 marca. Od wtorku (27 lutego) przedstawienie będzie grane także dla szkół. Bilety na spektakle dostępne są w Kasie Teatru oraz w sprzedaży internetowej.

Fot. Bartek Warzecha, Teatr Dramatyczny w Białymstoku

Reżyseria i adaptacja – Henryk Talar
Scenografia – Zuzanna Talar
Kostiumy – Zuzanna Talar i Elżbieta Wysocka
Muzyka – Patryk Ołdziejewski
Ruch sceniczny – Anna Wytych-Wierzgacz
Wizualizacje i animacje – Krzysztof Kiziewicz
Asystent reżysera – Krystyna Kacprowicz-Sokołowska
Inspicjent – Jerzy Taborski

Obsada:
Danuta Bach – Cześnik Raptusiewicz
Arleta Godziszewska – Papkin
Krystyna Kacprowicz-Sokołowska – Rejent Milczek
Urszula Mazur – Klara
Ewa Palińska – Dyndalski
Jolanta Skorochodzka – Podstolina
Patryk Ołdziejewski – Wacław

Dodaj komentarz