Walka z uprzedzeniami, krytyka ksenofobicznych poglądów, apel o otwarcie się na drugiego człowieka – choć takie ważne przesłanie wynika z filmu „Konstytucja” chorwackiego reżysera, to Rajko Grlić nie funduje widzom trudnej lekcji tolerancji w tonacji serio.
Owszem, zaangażowany społecznie obraz niesie ważne treści, ale sama historia trojga bohaterów nasycona jest i ciekawymi obserwacjami, i pewną dawką humoru, świetne kreacje aktorskie sprawiają, że film zapada w pamięć, a uniwersalny przekaz z niego wynikający ma szanse skłonić do refleksji (główne role w „Konstytucji” zagrali: Ksenija Marinkovic, Nebojša Glogovac i Dejan Acimovic).
Ciekawie nakreślone, bardzo charakterystyczne sylwetki bohaterów każą się zastanowić, na jakiej płaszczyźnie te osoby mogłyby nawiązać nić porozumienia. Vjeko (Nebojša Glogovac), nauczyciel w średnim wieku, gej osamotniony po stracie ukochanego, zwolennik chorwackiego nacjonalizmu jest skazany na bardzo niemiłe (dla niego) sąsiedztwo – piętro niżej mieszka Serb – policjant Ante i jego żona – pielęgniarka Maja. Różni ich wszystko – polityczne przekonania, religia, orientacja seksualna (Vjeko uwielbia przebierać się w kobiece ubrania i tak spacerować po mieście). Odmienny jest ich status społeczny (niewielkie mieszkanie policjanta i jego żony ma nieco ponad trzydzieści metrów kwadratowych i mieści się w suterenie). A choć bohaterowie żyją tak blisko siebie, to dopiero przypadek sprawia, że ich relacje wychodzą poza „dzień dobry” (zresztą ze strony profesora i na to sąsiedzi nie mogą liczyć), ba – stają się bardzo zażyłe.
Wcześniejszą niemożność porozumienia zastępuje wsparcie, troska, a połączy ich właśnie tytułowy dokument. Mąż Mai zajmującej się ojcem Vjeko (były oficer Ustasze, teraz tylko leżący w łóżku), ma problemy z awansem, a ich przyczyną są trudności z opanowanie pewnych treści wynikające z dysleksji. Profesor podejmuje się karkołomnego zadania nauczenia Ante treści zawartych w konstytucji, a zadanie jest dlatego takie trudne, gdyż Vjeko uznaje Serbów za brutalne, bezwzględne osoby.
Ta nader krucha płaszczyzna porozumienia i wzajemnych relacji ma jednak szansę przetrwać i rozprzestrzenić się, właśnie dlatego, by owa konstytucja nie była tylko nic nieznaczącym aktem, zbiorem formułek do wkucia na pamięć.
Film porusza wiele tematów z przeszłości Chorwacji, jej dzień dzisiejszy; rozmaite kwestie zostają przywołane i zobrazowane w sposób, który unaocznia widzowi emocje bohaterów, skomplikowane sytuacje, które stają się ich udziałem. Obraz łączy w sobie ciekawy scenariusz, znakomitą grę aktorską oraz doskonale współgrającą z fabułą i uwydatniającą przeżycia postaci muzykę Duka Bojadzieva. Potwierdzają to nagrody, którymi uhonorowano „Konstytucję” – Grand Prix dla najlepszego filmu na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Montrealu (2016 r.) czy też nagroda dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Santa Barbara (w 2017r.).
Film „Konstytucja” zostanie zaprezentowany w cyklu DKF 13 w SOK-u w środę, 17 kwietnia, godz. 18:00 (Sala Kameralna, ul. Jana Pawła II 5). Bilety: 12 zł.
W naszym konkursie 2 osoby mogą wygrać pojedyncze bilety na pokaz filmu „Konstytucja” w DKF 13 w SOK-u. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy odpowiedzieć na pytanie: Film otrzymał nagrodę na MFF w Montrealu w 2016 r., rok później doceniony został na tym festiwalu polski twórca filmowy – kto i za co otrzymał nagrodę w 2017 roku? Odpowiedzi prosimy przesyłać do nas na adres: redakcja@niebywalesuwalki.pl do dnia 15 kwietnia 2018 roku do godz. 12.00. Zwycięzców wylosujemy. Bilety wygrały: Małgorzata Czerucka i Agata Truchel.








