Długo musieli fani wokalisty „The Animals” czekać na występ swojego ulubieńca. Już sześć lat temu awizowano przyjazd Erica Burdona nad Czarną Hańczę. Niestety, choroba pokrzyżowała te plany. Na szczęście tym razem – może to magia jubileuszu (festiwal ma już dziesięć lat), nic nie stanęło artyście na przeszkodzie. W piątkowy wieczór ze współtowarzyszeniem młodych muzyków uświetnił 11 edycję Suwałki Blues Festival. Publiczność doczekała się, rzecz jasna, wykonania „The House of Rising Sun”.
Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie pojawiało się w mej głowie kilkukrotnie podczas lektury kolejnej książki sygnowanej wydawnictwem Paśny Buriat. Mowa...
Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko to może trafić do jednego, uporządkowanego pliku PDF. Konwersja obrazów stała się jedną z najczęściej...
1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego sezonu. Wigierski Park Narodowy oficjalnie otwiera turystykę wodną – a to dla wielu znak, że...