Aby otrzymać Suwalski Bon Żłobkowy w wysokości 300 zł miesięcznie, trzeba będzie jednak spełnić szereg warunków. Program dotyczyć ma wyłącznie dzieci korzystających z opieki w prywatnych placówkach.

Nad projektem uchwały dotyczącej uruchomienia programu pn. Suwalski Bon Żłobkowy będą teraz dyskutować radni. Projekt pojawi się na kwietniowej sesji Rady Miejskiej.

Suwalski Bon Żłobkowy ma być odpowiedzią na uzupełnienie miejskiej oferty, która nie jest wystarczająca pod względem dostępności miejsc. Koszty pobytu małego dziecka w prywatnej placówce są znacznie wyższe niż w żłobku miejskim (tu miesięczny pobyt z wyżywieniem to koszt około 350 zł – z uwzględnieniem zniżki oferowanej przez Suwalską Kartę Mieszkańca). Stąd też propozycja wsparcia finansowego rodziców suwalskich dzieci uczęszczających do prywatnych placówek. Dopłaty w wysokości 300 zł miesięcznie mają przez 12 miesięcy wpływać bezpośrednio na konto rodzica, który spełnia warunki programu.

Warunki otrzymania Suwalskiego Bonu Żłobkowego:

  • rodzice dziecka będą musieli posiadać Suwalską Kartę Mieszkańca,
  • rodzice dziecka zrezygnują z ubiegania się o objęcie dziecka opieką w żłobku prowadzonym przez Miasto Suwałki,
  • rodzice dziecka muszą być zatrudnieni lub  wykonywać inną pracę zarobkową (w przypadku utraty zatrudnienia bon przysługuje przez 2 kolejne miesiące),
  • rodzice nie będą mogli w trakcie pobierania bonu korzystać z urlopu wychowawczego, rodzicielskiego, macierzyńskiego.

Koszt wdrożenia programu od 1 września 2019 roku wyniesienie około 400 tys. złotych. Wraz z wejściem w życie Suwalskiego Bonu Żłobkowego straci moc uchwała w sprawie wysokości i zasad ustalania oraz rozliczania dotacji celowej dla podmiotów prowadzących żłobki, kluby dziecięce lub zatrudniających dziennego opiekuna na terenie Suwałk – w budżecie miasta pozostanie kwota 140 tys. zł; kolejne 260 tys. zł ma pochodzić z rezerwy ogólnej.

O programie mówi prezydent Suwałk, Czesław Renkiewicz:

Fot. Niebywałe Suwałki

Dodaj komentarz