Wigry Suwałki przegrały na własnym obiekcie z Sandecją Nowy Sącz 1:2. Tym samym – pomimo potknięć bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie – sytuacja biało-niebieskich jeszcze się pogorszyła. Utrzymanie statusu pierwszoligowca jawi się w tej chwili jako mission impossible. Do końca sezonu zostały dwa mecze. W sobotę, 11 maja, o godzinie 17:45 Wigry podejmą Puszczę Niepołomice.
Wigry Suwałki – Sandecja Nowy Sącz 1:2 (1:1)
Bramki: Robert Bartczak (12′) oraz Maciej Małkowski (45′ i 88′ z karnego)
Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie pojawiało się w mej głowie kilkukrotnie podczas lektury kolejnej książki sygnowanej wydawnictwem Paśny Buriat. Mowa...
Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko to może trafić do jednego, uporządkowanego pliku PDF. Konwersja obrazów stała się jedną z najczęściej...
1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego sezonu. Wigierski Park Narodowy oficjalnie otwiera turystykę wodną – a to dla wielu znak, że...