Informacje o zakupie nowego obrazu lub przekazaniu depozytu do zbiorów suwalskiej placówki raz po raz pojawiają się w lokalnych mediach. Okazuje się, że po podsumowaniu – wynik pozyskania nowych nabytków i prac wypożyczonych jest dość spektakularny. Dział Sztuki Muzeum Okręgowego w Suwałkach w ostatnich latach wzbogaciło ponad 40 obrazów różnych artystów.

Tylko w roku 2015 w zbiorach pojawiło się sześć wspaniałych, galeryjnych obrazów monachijczyków i Wierusza jako depozyt z Muzeum Narodowego w Warszawie. Kolejne lata przyniosły następne nabytki i depozyty – głównie pędzla Alfreda Wierusza-Kowalskiego. Postanowiliśmy zapytać kustosz Działu Sztuki, dlaczego warto inwestować w Wierusza i jego sztukę.
– Wspólnota potrzebuje tożsamości i tę tożsamość daje kultura. Kultura to przeszłość, teraźniejszość, przyszłość. Kim bylibyśmy, gdybyśmy nie dbali o pamięć, o przeszłość, nie rozpoznawali jej i nie uczyli się jej – podkreśla Eliza Ptaszyńska, kustosz Muzeum Okręgowego w Suwałkach, dodając, że urodzony w Suwałkach Alfred Wierusz-Kowalski jest właśnie naszym dziedzictwem kulturowym, dziedzictwem regionalnym. – Poczucie związku z miejscem urodzenia, z tym, czym ono jest naprawdę – nie domem, budynkiem, lecz kulturą i przyrodą – jest niezwykle ważne. A z Wierusza możemy być dumni – zaznacza E. Ptaszyńska.
Wkład w sztukę i historię Alfreda Wierusza-Kowalskiego potwierdzają znawcy i eksperci. – Ten artysta dobrze się sprzedaje, od zawsze. Można zapytać, czy to dobra weryfikacja wartości jego sztuki. Na pewno nie jedyna. Ale warto pamiętać też o tym, że jest obecny w muzeach narodowych w Warszawie, Poznaniu czy Wrocławiu, jest obecny w albumach i podręcznikach – argumentuje Eliza Ptaszyńska.
Wierusz jest dla nas ważny, ze względu na miejsce urodzenia, ale też wkład w historię sztuki europejskiej. Myśląc o jego twórczości, warto pamiętać również o jego ograniczeniach. – Nikt nie twierdzi, że był to artysta klasy światowej, który odwrócił bieg historii malarstwa polskiego. Wierusz był jednak bardzo utalentowany, był artystą ze świetnym warsztatem, wyczuciem potrzeb odbiorcy. Trwale wpisał się w historię malarstwa polskiego i europejskiego. Nie był rewolucjonistą, ale do tej pory jest znany. Jego prace na Zachodzie są odpowiednio wycenione i chętnie kupowane. Zachód zna wartość tego malarza – wiele obrazów znajduje się w kolekcjach niemieckich, a także amerykańskich – mówi kustosz, pytając jednocześnie, czy twórczość jakiegokolwiek innego suwalskiego artysty została w ten sposób zweryfikowana.
Muzeum Okręgowe w Suwałkach obrazy Alfreda Wierusza-Kowalskiego kupuje dzięki wsparciu środkami z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, z wkładem własnym miasta Suwałki. – Jeszcze nigdy nie kupiliśmy obrazu Wierusza w inny sposób. Wnioski, które składam, są bardzo rozbudowane, poddawane są ocenie ekspertów, którzy analizują m. in., czy dane dzieło jest na tyle ważne i czy artysta jest na tyle rozpoznawalny, aby przeznaczyć na ten cel pieniądze podatników. Składając wniosek, muszę przedłożyć opinie ekspertów od malarstwa XIX-wiecznego lub historyków sztuki. Od tego roku potrzebna jest trzecia ekspertyza – niezależna ocena konserwatorska – informuje Eliza Ptaszyńska. Bardzo duża konkurencja stanowi o ostrej selekcji wniosków. Podobnie jest w fundacjach, do których składane są projekty dotyczące sztuki.
Wierusz-Kowalski to jeden z czołowych monachijczyków – rozpoznawalność uzyskał dzięki współpraca z galeriami sztuki. Nie wszyscy twórcy z tego kręgu mogą się tym poszczycić. – W cieniu Wierusza pozostają inni artyści. Ich dzieła nie były jednak tak często kupowane, nie były omawiane. Wreszcie – nie trafiły np. do Nowej Pinakoteki, do Drezna, Moskwy. To stanowi o tym, że nie przetrwali w pamięci malarstwa europejskiego – zaznacza E. Ptaszyńska. Owszem, ich prace są tańsze, jednak nazwiska dla szerokiego kręgu odbiorców sztuki, mogą wydawać się mało znane. A wraz z rozpoznawalnością pojawia się zaufanie. Dla stosunkowo małej jednostki, jaką jest w porównaniu z innymi polskimi muzeami Muzeum Okręgowe, zaufanie jest bardzo ważne. To dzięki niemu na wystawach można oglądać depozyty wypożyczone z kolekcji prywatnych. Dobre kontakty z kolekcjonerami to ogromny kapitał muzeum.
Te obrazy trafiły do kolekcji Muzeum Okręgowe w Suwałkach w ostatnich latach:
2016
Kazimierz Alchimowicz, 1894, Sianokosy, olej, płótno, 27,5 x 37,5 cm, zakup ze środków Ministerstwa oraz Miasta
Aleksander Augustynowicz, Scena figuralna w świątyni, po 1890, olej, płótno, 71 x 102 cm, zakup ze środków Ministerstwa i Miasta
A. Wierusz-Kowalski, Pocztarek, po 1883, olej, płótno, 56 x 45 cm, zakup ze środków Ministerstwa i Miasta
Adam Międzybłocki*, Martwa natura, 1955, akwarela, papier, 40 x 32 cm, zakup z przekazanej darowizny celowej
2017
Czesław Tański***, Portret Stanisława Rudnickiego z córką, pastel, papier, 102 x 70 cm, dar
Czesław Tański, Portret Haliny Rudnickiej, pastel, papier, 102 x 70 cm, dar
Czesław Tański, Martwa natura, 1929, olej, tektura, 70 x 71,7 cm, dar
A. Wierusz-Kowalski, Orszak wieśniaków, ok. 1900, olej, płótno, 58,5 x 45 cm, zakup ze środków Ministerstwa i Miasta
A. Wierusz-Kowalski, Śmiejąca się dziewczyna, olej, deska, 31,5 x 23,5 cm, zakup ze środków Ministerstwa i Miasta
A. Wierusz-Kowalski, Wilki w nocy, 1910, olej, płótno, 79 x 100 cm, zakup ze środków Ministerstwa i Miasta
2018
A. Wierusz-Kowalski, Osaczony, przed 1888, olej, płótno, 47,5 x 72 cm, zakup ze środków Ministerstwa i Miasta
A. Międzybłocki, Zaułek w Wilnie, przed 1945, akwarela, papier, 29 x 22 cm, zakup z przekazanej darowizny celowej
A. Międzybłocki, Panorama Wilna, przed 1945, akwarela, papier, 28,5 x 36,5 cm, zakup z przekazanej darowizny celowej
2019
A. Międzybłocki, Wawel, po 1945, akwarela, papier, 23 x 19 cm, zakup z przekazanej darowizny celowej
Ignacy Jasiński**, Autoportret, 1862, olej, płótno, 97 x 80 cm, zakup z przekazanej darowizny celowej
Depozyty:
2016
A. Wierusz-Kowalski, Zaloty, 1877-1880, olej, płótno, 50 x 42 cm, depozyt prywatny
A. Wierusz-Kowalski, Wyprawa na niedźwiedzia, olej, płótno, 102 x 71 cm, depozyt prywatny
A. Wierusz-Kowalski, Wieczorna podróż w śniegu, olej, płótno, 73 x 119 cm, depozyt prywatny
Władysław Czachórski, Portret młodej damy, olej, płótno, 30 x 17 cm, depozyt prywatny
Tadeusz Ajdukiewicz, Generał książę Leopold von Croy w stroju konnym na manewrach, 1888, olej, płótno, 80 x 126,5 cm, depozyt prywatny
Józef Brandt, Lisowczyk z luzakiem, olej, płótno, 45 x 70 cm, depozyt prywatny
Józef Chełmoński, Targ wiejski, 1882, olej, płótno, 58 x 91 cm, depozyt prywatny
2017
A. Wierusz-Kowalski, Odpoczywające konie, olej, tektura, 23 x 30 cm, depozyt prywatny
2018
Wojciech Kossak, Pod Stoczkiem, olej, płótno, 82 x 146 cm, depozyt prywatny
Wojciech Kossak, Autoportret, olej, płótno, 92 x 110 cm, depozyt prywatny
Stanisław Tomkiewicz, Monachijska ulica, 1886, olej, płótno, 158 x 158 cm, depozyt prywatny
Franz Adam, Stadnina, olej, płótno, 93 x 164 cm, depozyt prywatny
A. Wierusz-Kowalski, Wesele krakowskie, olej, deska, 43 x 32 cm, depozyt z Muzeum Lubelskiego
A. Wierusz-Kowalski, Wyjazd na polowanie, 1876, olej, płótno, 44 x 73 cm, depozyt z Muzeum Lubelskiego
A. Wierusz-Kowalski, Na stanowisku, 1878,m olej, deska, 30 x 24,5 cm, depozyt prywatny
A. Wierusz-Kowalski, Wilki, olej, płótno, 51 x 37 cm, depozyt prywatny
A. Wierusz-Kowalski, ok. 1880, olej, płótno, 47 x 21 cm, depozyt prywatny
2019
A. Wierusz-Kowalski, Na ławce w parku (córka artysty), ok. 1910, olej, płótno, 81 x 150 cm, depozyt prywatny
A. Wierusz-Kowalski, Przy wozie, 1876, olej, deska, 30 x 63 cm, depozyt prywatny
*Adam Międzybłocki urodzony na Sejneńszczyźnie, okres międzywojenny spędził w Wilnie, w kręgu Czesława Wierusza-Kowalskiego.
**Ignacy Jasiński uczył się w suwalskim gimnazjum, razem z Wieruszem studiował w Monachium u A. Wagnera.
***Czesław Tański zaliczany jest do uczniów A Wierusza-Kowalskiego. Praktykował w jego pracowni.

Dodaj komentarz