W tym roku Letnia Filharmonia AUKSO po raz dwudziesty gości w Suwałkach i na Suwalszczyźnie. Do grona słuchaczy co roku dołączają nowe osoby, a wierni melomani cieszą się na wyjątkowe muzyczne doznania. Szeroką ich gamę zapewnił piątkowy koncert inauguracyjny, podczas którego zaprezentował się kwintet Alternative Ensemble.

Jego założycielem jest muzyk Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy Aukso, skrzypek Przemysław Duda – takie też korzenie ma troje członków zespołu – skrzypaczka Kinga Rębisz-Duda, grający na altówce Jarosław Samson oraz wiolonczelista Michał Bańczyk. Skład kwintetu uzupełnia Paweł Stawarz – wibrafonista, absolwent wydziału jazzu i muzyki rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach.

Znakiem rozpoznawczym Alternative Ensemble są brzmienia łączące klasykę i muzykę elektroniczną, za kompozycje i aranżacje odpowiada założyciel – Przemysław Duda, jest zatem – jak powiedział podczas koncertu inauguracyjnego – ojcem grupy, w niektórych przypadkach młodszym od swoich „dzieci”.

Piątkowy koncert rozpoczął się powitaniem gości, osób wspierających ideę istnienia Letniej Filharmonii AUKSO, a potem zabrzmiała muzyka, która przeniosła słuchaczy w inne czasy, inne miejsca. Sierpień to miesiąc, w którym towarzyszy nam myśl o zdarzeniach sprzed lat – w tym roku przypada 75. rocznica wybuchu powstania warszawskiego oraz setna pierwszego powstania śląskiego (ta akurat w dniu koncertu). Dlatego też muzycy zaprezentowali utwory zawierające cytaty i opracowania najpopularniejszych pieśni żołnierskich, patriotycznych i harcerskich, chętnie wówczas śpiewanych, podnoszących na duchu – „Wierzby”, „Warszawo”, „Jesienny deszcz”, „Dziś idę walczyć”. Wplecione w nie odgłosy przywodzące na myśl walkę, strzały, wojnę były poruszającym dopełnieniem dźwięków. W hołdzie bohaterom tamtych wydarzeń – a jak powiedział Przemysław Duda – byli nimi wszyscy, którzy przeszli przez to wojenne piekło, zabrzmiały utwory „AE dla Niepodległej” oraz „Naszym Bohaterom”.

Przybyli na koncert inauguracyjny usłyszeli także śląskie melodie – jako że dla Śląska to także czas szczególny – wyjaśnił założyciel zespołu, a grający na wibrafonie Paweł Stawarz wyraził radość, że te melodie odżywają, mają szansę na nowo zaistnieć, bo nawet w jego rodzinnych stronach – a pochodzi z Siemianowic Śląskich – niewiele osób je zna i pamięta. Wyznał także, że jest w tej części Polski po raz pierwszy, a to że mu się na Suwalszczyźnie spodobało, wywnioskować można było z żartobliwego pytania do publiczności, czy ktoś ma do sprzedania działkę w dobrej cenie.

Kwintet wykonał zatem „Suitę śląską” (przywołaną przez Henryka Mikołaja Góreckiego w swej kultowej III symfonii) oraz dwie pieśni ludowe w osobliwych aranżacjach – „Nieszczęśliwe były” oraz „Siadaj, Maryś, na wóz”.

Na zakończenie koncertu muzycy zaprezentowali własne utwory, w których elektronika i ambient łączą się z klasycznymi brzmieniami – m.in. „Magic in Your Eyes”, „15.04”, „Wolność”. Ten ostatni utwór zapowiedział Przemysław Duda jako swego rodzaju klamrę koncertu, reminiscencję raz jeszcze nawiązującą do brzmień rozpoczynających go. Podkreślił też, że wolność to wartość największa i że gdyby nie została przez naszych przodków wywalczona, to nas by w tym miejscu nie było.

Na bis – i na dobranoc – jak powiedział założyciel kwintetu – zabrzmiała „Krótka historia”.

A kolejne wydarzenia w ramach Letniej Filharmonii AUKSO to warsztaty wizażu scenicznego (soobota, godzina 17.00) oraz niedzielne spotkanie z gościem festiwalu, wiolonczelistą Andrzejem Baurem (Restauracja Rozmarino, godzina 20.00). W poniedziałek znów zabrzmi muzyka – w wigierskim kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. W programie wieczoru Mozart, Couperin, Auguste Franchomme.

Fotografie: Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

 

Dodaj komentarz