Posłanka PO Bożena Kamińska wynajmuje służbowe mieszkanie w Warszawie – od zięcia. Twierdzi, że ma do tego prawo

Na zdj. Bożena Kamińska. Fot. arch. Niebywałych Suwałk.

Tuż przed prezentacją raportu o nieprawidłowościach w policji, który przygotowała Bożena Kamińska, media obiegła informacja o tym, że od początku kadencji posłanka PO na wynajem służbowego mieszkania w Warszawie otrzymała ok. 100 tys. zł. Dziennikarze dotarli do informacji, że lokal ten należy do zięcia Kamińskiej. Posłanka twierdzi, że jej działania są zgodne z prawem.

Sytuację skomentował od razu na Twitterze drugi poseł z Suwałk, Jarosław Zieliński z PiS, pytając o to, czy posłanka zwróci pieniądze podatników.

Bożena Kamińska wysłała w środę do mediów oświadczenie ws. wynajmu mieszkania, w którym podkreśla, że nie działa niezgodnie z prawem.

W oświadczeniu czytamy:

W odpowiedzi na atak mojej osoby dot. wynajmu mieszkania jako posła informuję:

Zakwaterowanie posłów w Domu Poselskim i kwaterach prywatnych reguluje uchwała nr 39 Prezydium Sejmu z 10 grudnia 1997 r. w sprawie zakwaterowania posłów, z późniejszymi zmianami oraz zarządzenie Nr 34 Szefa Kancelarii Sejmu z 27 listopada 2009 r. w sprawie szczegółowych zasad zakwaterowania posłów, zwrotu kosztów pośrednictwa w wynajmie lokalu mieszkalnego oraz wysokości kosztów zakwaterowania w Domu Poselskim.

Zgodnie z §1 ust.1 ww. Uchwały:
,,1. Posłom, którzy nie są zameldowani w mieście stołecznym Warszawie i w tym mieście nie posiadają tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego lub jego części albo nie władają lokalem mieszkalnym lub jego częścią, przysługuje prawo do zakwaterowania w Domu Poselskim”.

Według zaś §1 a ww. Uchwały:
1. W przypadku braku możliwości zakwaterowania w Domu Poselskim poseł, który spełnia warunki określone w § 1 ust. 1, ma prawo wynająć lokal mieszkalny na podstawie zawartej przez siebie umowy najmu.
2. W szczególnych przypadkach Marszałek Sejmu, na uzasadniony wniosek posła, o którym mowa w ust. 1, może przyznać mu prawo do wynajęcia lokalu mieszkalnego pomimo możliwości zakwaterowania w Domu Poselskim”. Jako Poseł Rzeczypospolitej Polskiej, spełniam przesłanki określone w§1 a ww. Uchwały do wynajęcia lokalu mieszkalnego, na koszt Kancelarii Sejmu, na podstawie zawartej przez siebie umowy najmu, ponieważ nie jestem zameldowana w mieście stołecznym Warszawie i w tym mieście nie posiadam tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego lub jego części . Nie władam również lokalem mieszkalnym lub jego częścią. Nie jestem też zakwaterowana w Domu Poselskim.

Umowa najmu została zawarta w formie pisemnej i przekazana Kancelarii Sejmu. Do jej treści nie było żadnych zastrzeżeń ze strony Kancelarii Sejmu.
Bożena Kamińska

Nie jest to pierwsza sytuacja, gdy publiczne pieniądze trafiają do kieszeni członków rodziny Bożeny Kamińskiej. Posłanka, pełniąc jeszcze funkcję dyrektor Suwalskiego Ośrodka Kultury, podpisała z firmą swojego męża umowę, na mocy której w SOK zostały ustawione automaty z napojami i słodyczami. Wówczas Kamińska tłumaczyła, że SOK „osiąga comiesięczne dochody z tytułu najmu powierzchni pod automaty”. Jak wówczas zaznaczała – „ustawienie ich było także odpowiedzią na potrzeby odbiorców usług kulturalnych i uczestników zajęć”. Więcej w artykule poniżej:

To atak i bezpodstawne zarzuty

Dodaj komentarz