20 IX 2019; Suwałki - Stadion Miejski; I liga, Wigry S. - Stomil O. 0:0; po wolnym w wykonaniu Grzegorza Aftyki piłka uderzyła w słupek © 2019 Wojciech Otłowski

Choć piątkowe spotkanie Wigier ze Stomilem Olsztyn zakończyło się bezbramkowym remisem, to kibice nie narzekali na brak emocji. Derby północno-wschodniej Polski stanowiły dla biało-niebieskich niełatwe wyzwanie – za sobą mieli trzy mecze bez zdobyczy punktowej, z kolei Stomil jawi się obecnie jako drużyna z czołówki tabeli.

Już od pierwszego gwizdka widać było wielkie zaangażowanie biało-niebieskich. Twarda gra, celne podania, ofiarność – tak można scharakteryzować postawę Wigier. Dobry poziom prezentowali także przeciwnicy, zatem po pierwszej połowie cieszyło czyste konto, ale był apetyt na więcej, czego domagali się głośno kibice z młyna zobligowani liczną obecnością fanów przeciwnej drużyny. Sektor gości jak rzadko kiedy był szczelnie wypełniony, a głośne zagrzewanie do walki towarzyszyło obu zespołom podczas drugiej połowy.

Mimo raptem paru stopni na termometrze, kibicom było gorąco – co zagwarantowali piłkarze obu drużyn. Podczas drugiej połowy padła bramka dla Stomilu – na szczęście ze spalonego. Z kolei boczny obrońca Wigier, Grzegorz Aftyka było o włos od zdobycia gola. Niestety, futbolówka po wolnym w jego wykonaniu trafiła w słupek. Nie można zapomnieć o emocjonującej końcówce spotkania, gdy już w doliczonym czasie goście mieli trzy sytuacje, by zdobyć zwycięskiego gola – rzut wolny i dwa rzuty rożne na szczęście nie zakończyły się umieszczeniem piłki w siatce. Chwilę później zabrzmiał gwizdek sędziego.

Jeden punkt cieszy, zwłaszcza że jak ocenił na pomeczowej konferencji asystent trenera Donatas Vencievičius, zawodnicy Wigier popełnili sporo błędów technicznych. Również trener gości, Piotr Zajączkowski, wyraził radość z końcowego wyniku, odkreślając, że jest to cenny punkt na trudnym terenie.

Piłkarzy Wigier czeka pracowity tydzień – najpierw we wtorek spotkają się na wyjeździe w Pucharze Polski z Legią II Warszawa, w której składzie może wystąpić paru piłkarzy z ekstraklasowym doświadczeniem. Z kolei w przyszłą niedzielę w Bełchatowie Wigry rozegrają kolejny mecz o punkty w Fortunie I Lidze.

Fotografie: Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

 

Dodaj komentarz