Muzeum Okręgowe w Suwałkach prowadzi kolejne prace konserwacyjne obrazów ze swoich zbiorów. „Odświeżeniu” zostały poddane obrazy m. in. Włodzimierza Tetmajera i Kazimierza Alchimowicza. Udało się też ustalić autorstwo portretu jednej z suwalczanek.

Portret Reafaliny Wisznickiej był w bardzo złym stanie – właśnie jest poddawany konserwacji. Autor tego obrazu był dotąd nieznany, jednak po starannych oględzinach pracy udało się odkryć sygnaturę malarza. Autorem portretu jest ważny dla miasta artysta – Kazimierz Górnicki. To właśnie jego prace można zobaczyć w konkatedrze pw. św. Aleksandra oraz w Jeleniewie. Górnicki przyjechał do Suwałk po ukończeniu Szkoły Sztuk Pięknych w Warszawie, w suwalskim gimnazjum uczył rysunku i kaligrafii. Nie jest wykluczone, że uczył też Alfreda Wierusza-Kowalskiego. Dwa jego obrazy sakralne znajdują się również w zasobach Muzeum Okręgowego w Suwałkach. Teraz jest i trzeci.

O odkryciu opowiada Eliza Ptaszyńska, kustosz Działu Sztuki w Muzeum Okręgowym w Suwałkach:

Z okazji sto siedemdziesiątej rocznicy urodzin Alfreda Wierusza-Kowalskiego w Muzeum Okręgowym w Suwałkach można oglądać wszystkie prace artysty. Niedostępne na co dzień, przechowywane w muzealnym magazynie, zostały na kilka dni wydobyte na światło dzienne. Można je podziwiać do 20 października. Prezentowane są: wczesny Portret Ignacego Józefa Kraszewskiego, namalowany w Dreźnie w 19871 roku; młodzieńczy, niewprawny jeszcze Powrót z polowania oraz studia i szkice, rysunki oraz m.in. prace późniejsze, jak karykatury przedstawicieli artystycznego środowiska monachijskiego.

Dodaj komentarz