Po środowej wygranej Ślepska Malow z Treflem oraz wczorajszej (6 marca) wpadce Aluronu wydawało się, ze droga „biało-niebieskich” do play-offów stoi otworem. Niestety, spadkowicz z Bydgoszczy tamtejsza BKS Visła nie dała szans naszemu zespołowi. W sobotnim spotkaniu rozegranym w HWS Łuczniczka gospodarze od pierwszego seta pokazali wielką wolę walki. Może zadziałał brak presji – Visła nie pozwoliła rozwinąć skrzydeł gościom. MVP meczu został Michał Masny, który zespole Visły gra od paru tygodni, po nietypowej wymianie z Aluronem Virtu.

Visła Bydgoszcz Ślepsk Malow Suwałki 3:0 (24, 21, 23)

Foto: z suwalskiego meczu Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

Dodaj komentarz