Wczoraj Suwałki, dziś Łomża, jutro Komorów. Trasa spotkań autorskich najpoczytniejszej autorki kryminałów w Polsce nie jest krótka. Katarzyna Bonda właśnie przygotowuje się do napisania kolejnej książki z zaplanowanej trylogii: Wiara, Nadzieja, Miłość.

W czwartek, 10 września w Muzeum Okręgowym w Suwałkach gościła Katarzyna Bonda. Na spotkanie z nią przybyło liczne grono czytelników i czytelniczek – na tyle liczne, na ile pozwalają obostrzenia związane z pandemią. Rozmowę prowadziła prof. Jolanta Sztachelska, która pytała pisarkę o proces twórczy, przygotowania, zbieranie materiału, pracę dziennikarki i wpływ pandemii na jej życie.

W trakcie spotkania Katarzyna Bonda chętnie opowiadała o swoim warsztacie pisarskim, doświadczeniach reporterskich, trudnościach towarzyszących powstaniu kryminałów. Bonda znana jest z tego, że pisze długo, ponieważ skrupulatnie zbiera materiały potrzebne do książek – podróżuje, czyta, pyta, odwiedza muzea. A to pochłania energię. – Jestem empirystką, wierzę w twarde dane. To fundament pisania – trochę tak, jak z budowaniem domu. Biorę dzięki temu odpowiedzialność za moje historie – przyznała autorka.

Jak wspomniała – od zawsze chciał opowiadać ludziom, jak wygląda rzeczywistość, ale nie miała śmiałości zacząć kariery pisarskiej od literatury pięknej. Stąd też decyzja o wyborze innego gatunku – kryminału. Zapytana o to, czym różni się praca dziennikarska od pisarskiej odpowiedziała, że według niej cały czas robi to samo, tylko medium uległo zmianie. – Dziennikarstwo wymaga podkładki, a fabuła pozwala spojrzeć na temat głębiej – zaznaczyła, dodając, że pisania to również forma autoterapii. Podobnie jak czytanie. – W życiu zostajemy z pytaniami i nierozwiązanymi sprawami. Kryminał pozwala na złapanie oddechu, gdy wątki w końcu się rozwiązują – powiedziała podczas spotkania w Suwałkach.

Fani twórczości Katarzyny Bondy z pewnością nie nudzili się podczas rozmowy. Autorka mówiła m. in.: o rytmie w książkach i melodii słów. Opowiadała o najnowszej powieści „Miłość leczy rany”, na której napisanie czekała 19 lat. To prawdziwa historia – bohaterowie mają swoje pierwowzory w rzeczywistości. Z powodu gróźb długo czekała z publikacją. Miała też czas na zapoznanie się z kulturą Kazachstanu. Prof. Jolanta Sztachelska podczas rozmowy wywołała także temat książki „Ukryty motyw”, którą to Katarzyna Bonda napisała wspólnie z wybitnym profilerem – Bogdanem Lachem. To zbiór opowieści prawdziwych, opartych na najciekawszych sprawach z archiwum policyjnego psychologa śledczego. W dodatku opatrzonych zagadką…

Po zakończeniu spotkania można było nabyć książki Katarzyny Bondy i dostać od niej autograf. Była to pierwsza wizyta pisarki w Suwałkach. W dodatku nie poświęcona w całości jej działalności pisarskiej – czytelniczkom zdradziła sekret swoich barwnych sukienek.

Gościem kolejnego spotkania w dawnej Resursie będzie w październiku Marta Frej.

Fot. Niebywałe Suwałki

Katarzyna Bonda (źródło: oficjalna strona autorki): Najpopularniejsza autorka powieści kryminalnych w Polsce. Z wykształcenia dziennikarka i scenarzystka. Urodzona w 1977 w Białymstoku. Obecnie mieszka w Warszawie. Wszystkie jej powieści zyskały status bestsellerów. Jest autorką trylogii kryminalnej z Hubertem Meyerem: Sprawa Niny Frank, Tylko martwi nie kłamią, Florystka, dokumentów kryminalnych Polskie morderczynie i Zbrodnia niedoskonała oraz podręcznika Maszyna do pisania. Ogromną popularność oraz prestiżowe nagrody (ponad 2 miliony sprzedanych egzemplarzy w Polsce) przyniosła jej seria z profilerką Saszą Załuską: Pochłaniacz, Okularnik, Lampiony, Czerwony Pająk. Pochłaniacz otrzymał Nagrodę Publiczności na Międzynarodowym Festiwalu Kryminałów 2015, a Okularnik – nagrodę Bestsellery Empiku 2015. Prawa do wydań zagranicznych zostały dotąd sprzedane do 15 krajów, zakupiły je największe wydawnictwa na świecie, m.in. Hodder & Stoughton i Penguin Random House.

Leave a Reply