25 VII 2020 ; Suwałki - Stadion Miejski; I liga, Wigry - Zagłębie Sosnowiec 0:2; o piłkę walczy Patryk Czułowski © 2020 Wojciech Otłowski

Wigry Suwałki, po wpadce z Sokołem Ostróda, powróciły na właściwą ścieżkę. W trzynastej kolejce II ligi piłkarskiej pokonały w Krakowie tamtejszy Hutnik 2:1. Tym samym „biało-niebiescy” pozostają wiceliderem II ligi piłkarskiej.

Wigry zagrały w Krakowie z klubem, który największe sukcesy odnosił w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Trzydzieści lat temu Hutnik osiągnął półfinał Pucharu Polski. Jednak najbardziej pamiętny był rok 1996. Klub grający na Suchych Stawach zdobył wówczas brązowy medal Mistrzostw Polski, który stanowił przepustkę do rozgrywek europejskich. Krakowski zespół w Pucharze UEFA przeszedł dwie rundy – przedwstępną i wstępną – jednak piłkarze z AS Monaco okazali się zbyt mocni. Po wieloletniej tułaczce w niższych klasach rozgrywkowych Hutnik wrócił do rozgrywek na szczeblu centralnym. Póki co krakowanie radzą sobie w II lidze oględnie mówiąc średnio i faworytem niedzielnego meczu był wicelider z Suwałk.

Wigry wciąż nie mogą korzystać z Kamila Adamka, w ataku zagrał zatem Cezary Sauczek. Z kolei Łukasz Bogusławski zastąpił Bartłomieja Babiarza; do tej pory chyba najlepszego piłkarza suwalskiego klubu.

Od początku spotkania inicjatywa należała do „biało-niebieskich”. „Hutnicy” próbowali się odgryzać, ale bodajże tylko raz – po pół godzinie gry – stworzyli naprawdę groźną sytuację. A że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, to w czterdziestej pierwszej minucie padła bramka dla gości. Stały egzekutor rzutów wolnych, Grzegorz Aftyka, wrzucił piłkę tak, że Łukaszowi Bogusławskiemu nie zostało nic innego jak zdobyć głową gola.

Po przerwie „biało-niebiescy” kontynuowali swoją grę. W pięćdziesiątej czwartej minucie w polu karnym gospodarzy faulowany został Adrian Piekarski. Rzut karny wykorzystał – acz nie bez problemów – Patryk Czułowski. Piłkarzy Hutnika stać było tylko na strzelenie bramki honorowej. W czwartej doliczonej minucie, strzałem zza pola karnego, dokonał tego Miłosz Drąg.

W następnym meczu Wigry podejmą na Zarzeczu – 22 listopada o godzinie 15:00 – GKS Katowice. Można zatem zaryzykować tezę, iż będzie to mecz na szczycie – spotkają się bowiem drugi i trzeci zespół tabeli II ligi.

Hutnik Kraków – Wigry Suwałki 1:2 (0:1)

bramki: Miłosz Drąg (90 + 4′) oraz Łukasz Bogusławski (40′) i Patryk Czułowski (55′ – z karnego)

Leave a Reply