Są wyniki matur. 81 proc. uczniów w regionie zdało maturę

Ilustr.

Do egzaminów z wszystkich przedmiotów obowiązkowych egzaminu maturalnego w maju przystąpiło 273 419 tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych (liceów ogólnokształcących i techników). W województwie podlaskim 81 proc. maturzystów zdało egzamin.

Wszyscy absolwenci, którzy ukończyli szkołę w 2021 r., obowiązkowo przystępowali do egzaminu maturalnego w części pisemnej z: języka polskiego, matematyki oraz wybranego języka obcego nowożytnego. Absolwenci szkół lub oddziałów z nauczaniem języka danej mniejszości narodowej obowiązkowo przystępowali również do części pisemnej egzaminu maturalnego z języka danej mniejszości narodowej.

Nie był przeprowadzany egzamin maturalny z przedmiotów obowiązkowych oraz przedmiotów dodatkowych w części ustnej. Tegoroczni absolwenci szkół ponadgimnazjalnych nie mieli również obowiązku przystąpienia do egzaminu maturalnego z wybranego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, a w przypadku języków obcych nowożytnych – na poziomie rozszerzonym albo dwujęzycznym.

Matematyka ponownie sprawiła największe trudności maturzystom

Pozytywny wynik z matematyki na poziomie podstawowym uzyskało w tym roku 79 proc. maturzystów. Łącznie matury w maju nie zdało ponad 25 proc. absolwentów techników i liceów. W zeszłym roku było podobnie – wtedy 74 proc. osób uzyskało wymagane minimum. Czy naprawdę jest tak źle? Jak wypadamy na tle innych krajów?

To właśnie z matematyką uczennice i uczniowie mają zwykle największe problemy podczas egzaminu dojrzałości. Warto jednak zauważyć, że w porównaniu z nastolatkami z innych krajów, z matematyki Polacy radzą sobie całkiem nieźle. Badania PISA (sprawdzające umiejętności uczniów, którzy ukończyli 15 lat) – realizowane raz na trzy lata, ostatnio w 2018 roku – pokazują, że pod kątem umiejętności matematycznych, uczniowie z naszego kraju wyprzedzają np. Duńczyków, Szwedów czy Brytyjczyków i łapią się do pierwszej dziesiątki. Warto też zaznaczyć, że od roku 2006 polscy uczniowie zawsze uzyskiwali średnio lepszy wynik z matematyki niż średnia OECD.

– Słabsze wyniki z matematyki mogą świadczyć o tym, że wielu osobom nie jest ona potrzebna w trakcie aplikowania na studia. Dlatego w części przypadków celem jest jedynie zaliczenie lub uzyskanie przyzwoitego wyniku. W tym roku uczniowie nie mieli obowiązku wybrania dodatkowego egzaminu rozszerzonego. Ale w wielu przypadkach i tak się na to zdecydowali, ponieważ było to konieczne, by zwiększyć szansę na dostanie się na wymarzony kierunek. Matematykę na poziomie rozszerzonym wybrało ponad 74 tysiące osób – mówi Przemysław Jeziorowski z Elab Education Laboratory, firmy doradztwa edukacyjnego.

Kierunki ścisłe mocno oblegane

Mimo nie największej popularności matematyki wśród uczniów, kierunki z nią związane są jednymi z najbardziej obleganych. W ostatnim roku akademickim najwięcej kandydatów na jedno miejsce przypadło w Polsce na kierunek inżynieria internetu rzeczy (ponad 29 kandydatów na miejsce). Wysoko znalazły się również choćby mechanika i projektowanie maszyn (12,4 na miejsce) czy matematyka i analiza danych (11,7 na miejsce). Z kolei największą liczbę zgłoszeń odnotowano na kierunku informatyka.

– Już samo dostanie się na kierunek ścisły często jest nie lada wyczynem. Dlatego absolwenci takich studiów to bardzo często wybitni specjaliści. Chcąc dodatkowo zwiększyć swoje szanse na globalnym rynku pracy, Polki i Polacy coraz częściej wybierają studia za granicą, np. w Stanach Zjednoczonych, Holandii czy Wielkiej Brytanii. Według danych Elab Education Laboratory, popularna jest również Dania, do której na studia technologiczne wyjeżdża z Polski co szósty aplikujący na uczelnię w tym kraju. Zagraniczne uczelnie często zapewniają np. staże u światowych liderów w swoich branżach – zaznacza Przemysław Jeziorowski z Elab.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj