Wieczór pełen muzyki, wzruszeń i emocji zaproponowali wielbicielom poezji i nietuzinkowych brzmień suwalscy artyści. W ostatnią niedzielę stycznia w Sali im. Andrzeja Wajdy odbył się koncert „Krzysztof Kamil Baczyński. Piosenki dla Basi”. Styczniowa aura – adekwatna do pory roku – była doskonałym kontrastem do atmosfery muzycznego wieczoru – gorącej i pełnej zaangażowania.

Wydarzenie planowane na 18 grudnia miało być niejako zwieńczeniem roku poświęconego osobie młodego, genialnego, przedwcześnie zmarłego poety, ale pierwotny przedświąteczny termin nie do końca pasował, więc dobrze się stało, iż przeniesiono je na dogodniejszy czas.

W ubiegłym roku minęło sto lat od urodzin poety. Krzysztof Kamil Baczyński był wszechstronnie utalentowany – zdolnościom plastycznym towarzyszyły literackie, a tworzyć zaczął w bardzo młodym wieku, zatem choć odszedł jako dwudziestotrzylatek, to zostawił po sobie cztery tomiki poezji, a także wiele wierszy opublikowanych w prasie konspiracyjnej.

Jego muzą, adresatką wielu utworów, była ukochana, a potem żona – Barbara Drapczyńska. Poeta zginął w Powstaniu Warszawskim, czwartego dnia jego trwania. 24 sierpnia ranna odłamkiem została jego żona, która zmarła 1 września 1944 roku. Świadectwem ich wielkiej miłości są wiersze poświęcone ukochanej Basi – wzruszające, pełne uczuć, zachwycające obrazowaniem.

Chęć przybliżenia ich suwalskim odbiorcom przyświecała pomysłodawcy koncertu, Wiesławowi Jarmocowi. Do zaprezentowania muzycznych wersji wierszy Baczyńskiego artysta zaprosił grono znanych w grodzie nad Czarną Hańczą wokalistów: Monikę Rudowicz, Agatę Gulbierz oraz Pawła Bydelskiego. Solistom towarzyszył zespół Wiesław Jarmoc Band w składzie: Wiesław Jarmoc – gitara, Emil Kulbacki – instrumenty klawiszowe, Jerzy Korzun – perkusja, Piotr Bolewski – gitara basowa.

Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski

Leave a Reply