Jakie sekrety skrywa Suwalszczyzna? Recenzja książki „Tajemnica szopy nad Wigrami” autorstwa Katarzyny Barcikowskiej (konkurs)

Zbliża się Dzień Dziecka, wielu uczniów odlicza czas do rozpoczęcia wakacji. Książka przygodowa Katarzyny Barcikowskiej „Tajemnica szopy nad Wigrami” może okazać się świetną lekturą dla dzieci i młodzieży w czasie laby.

Książka Katarzyny Barcikowskiej zawiera chyba wszystkie elementy, jakie powinna mieć lektura przygodowa dla młodzieży. Są bohaterowie w wieku czytelników, których w dodatku da się lubić, jest i dualizm świata dziecka – gdzie są przygody i racjonalnego świata dorosłych, jest i trochę historii, no i rzecz jasna – ciekawa lokacja, ale w tym aspekcie mogę być nieobiektywna. Jestem stąd i Suwalszczyznę uwielbiam. To mnie chyba łączy z autorką, Katarzyną Barcikowską, która po raz pierwszy przybyła tu 20 lat temu i od tamtej pory regularnie spędza u nas wakacje, również z rodziną.

– Suwalszczyzna urzekła mnie pagórkowatym ukształtowaniem terenu, przepiękną przyrodą i soczystą zielenią. Zielone łąki pełne ziół i kwiatów kojarzyły mi się z czasem spędzanym w dzieciństwie na pleceniu wianków, zabawach na łące i wycieczkach „w stronę zachodzącego słońca”. Może to wszystko niezbyt oryginalne i wiele osób myśli podobnie, ale tak tu po prostu jest – Suwalszczyzna jest jak z bajki. A do tego przepiękne stare domy i detale architektoniczne, na które zawsze zwracam uwagę – przekonuje autorka „Tajemnicy szopy nad Wigrami”.

Książka opowiada o wakacyjnych przygodach dzieci, które spędzają wakacje u dziadków, nad Wigrami. Część ekipy eksploratorów mieszka w Suwałkach, część przyjeżdża z innych miast. Nie jest to pierwsze wakacyjne spotkanie poszukiwaczy przygód – tym razem uwagę dzieci zwraca tajemniczy budynek bez okien i drzwi, położony w lesie, w którego sąsiedztwie rozlegają się budzące grozę odgłosy. Nie mniej tajemnicze okazują się znajdowane przypadkiem pióra i fakt, że ktoś lub coś podjada dzieciakom słodycze. Katarzyna Barcikowska, tworząc postać Janka, nazywanego przez wszystkich Skirmutem, sprytnie przemyca w swojej opowieści wątki jaćwieskie. Chłopak, który mieszka w Szurpiłach, ale dołącza nad Wigrami do ekipy poszukiwaczy, interesuje się historią Jaćwingów, a ciekawostkami chętnie dzieli się ze swoimi przyjaciółmi. Finał powieści jest zaskakujący.

„Tajemnica szopy nad Wigrami” jest pierwszą książką Katarzyny Barcikowskiej, napisaną na prośbę jej córki, która chciała poczytać o przygodach dzieci „takich jak ona”, spędzających wakacje w lesie, nad jeziorem. – Potem, zachęcona przez moich małych czytelników, postanowiłam książkę wydać. Pisanie wciągnęło mnie bardziej niż przypuszczałam. To zajęcie jeszcze w dzieciństwie przepowiedział mi mój dziadek – wspomina autorka, dodając, że właśnie kończy pracę nad swoją drugą powieścią, której akcja również dzieje się nad j. Wigry.

Ulubionym miejscem autorki nad Wigrami jest Zatoka Krzyżańska i jej okolice: „ścieżka wzdłuż suchara w stronę Piasków, ścieżka na Piaski po drewnianych kładkach, piękny domek, w którym kiedyś kręcono film „Żywot Mateusza”, Krzyż nad zatoką w Czerwonym Krzyżu, zwłaszcza nocą, gdy ze skarpy widać, jak w Wigrach odbija się światło gwiazd”.

Na zdj. Katarzyna Barcikowska.

Zapytana przeze mnie o tajemnicze miejsca, które sama odkryła na Suwalszczyźnie, podczas wakacyjnych wizyt, odpowiedziała, że wielki urok ma według niej rezerwat Bachanowo w Suwalskim Parku Krajobrazowym. – To miejsce pełne tajemnic, nie tylko tych „nad ziemią”, ale i pod, ponieważ jak wiemy, na tym terenie ziemia wciąż „rodzi” nowe kamienie. Oczywiście dużo tajemnic kryje też Góra Zamkowa i Szurpiły, gdzie podobno niektórzy odczuwają zawroty głowy. Duże wrażenie robi osada Oszkinie, miejsca mocy i ołtarze ofiarne, podobnie jak ten na terenie przy Galerii Strumiłło, nad Czarną Hańczą – wymieniła K. Barcikowska.

Na zdj. Katarzyna Barcikowska.

Katarzyna Barcikowska jest z zawodu dyplomatką. W wolnych chwilach czyta, ale obecnie ma dylemat – ponieważ pisanie też włączyła do listy lubianych zajęć. Lubię długie spacery z psem, jazdę konną po lesie, szycie na maszynie. Kilka lat temu zaczęłam uczyć się grać na pianinie, mam też ukulele, przez wiele lat śpiewałam w chórze – hobby i zainteresowań mam sporo. A jeśli mam wolny weekend – jadę nad Wigry, choć nie zawsze jest to możliwe, bo mieszkamy w Warszawie.

Dzięki uprzejmości autorki i wydawnictwa NOVAE RES nasi czytelnicy (3 osoby) mogą wygrać egzemplarze książki „Tajemnica szopy nad Wigrami”. Aby wziąć udział w losowaniu, wystarczy do 30 maja do godz. 20.00 wysłać do nas mailem: redakcja@niebywalesuwalki.pl odpowiedź na pytanie: Akcja jakich książek toczy się na Suwalszczyźnie (wymień co najmniej 3 i podaj autorów)? Książki wygrywają: Agata Kubas, Emilia Węgorowska i Justyna Rojek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj