We czwartek (7 marca) siatkarze Ślepska Malow w Suwałki Arena rywalizowali z Projektem Warszawa, trzecim zespołem tabeli PlusLigi oraz niedawnym zdobywcą Pucharu Challenge (w finałowym dwumeczu wyższość polskiej drużyny musiała uznać włoska Mint Vero Volley Monza – za każdym razem przegrywała 1:3). Faworyt był zatem tylko jeden.

© 2024 Wojciech Otłowski
Przed meczem miała miejsce sympatyczna uroczystość. W drużynie z Warszawy od tego sezonu gra Bartosz Bołądź, przez kilka lat podpora suwalskiego zespołu. By uczcić jego zasługi – i dla Ślepska, i dla rozwoju siatkówki w naszym mieście, prezeska Banku Spółdzielczego w Suwałkach, Monika Krupa, przekazała symboliczny czek naszemu byłemu atakującemu.

© 2024 Wojciech Otłowski
Pierwszy set padł łupem gości, a choć suwalczanie zażarcie walczyli, udało im się zdobyć ledwie czternaście punktów. Co ciekawe – w drugiej odsłonie wynik powtórzył się, tym razem jednak na korzyść biało-niebieskich. Trzeci set to walka na przewagi, niestety – zwycięska dla drużyny z Warszawy. A choć czwartą odsłonę Ślepsk zaczął z werwą, to tego zapału nie wystarczyło na długo, Projekt Warszawa wygrał i mógł cieszyć się ze zdobytych trzech punktów.
Następny mecz biało-niebiescy rozegrają dopiero 17 marca w Zawierciu. Do Suwałki Arena wrócą 23 marca, kiedy to podejmą rywala nie byle jakiego – Jastrzębski Węgiel.
Ślepsk Malow Suwałki – Projekt Warszawa 1:3 (-14. 14, -27, -18)
MVP: Artur Szalpuk
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski











