Choć to dopiero trzecia edycja „Odlotowych Suwałk”, to impreza jest już słynna w województwie, a nawet w kraju, ba – także i fani z zagranicy przyjeżdżają tłumnie, by oglądać wyjątkowe popisy, nietuzinkowe samoloty, emocjonujące pokazy lotnicze – i nie tylko. Ostatnia sobota czerwca to idealny czas, by pojawić się na terenie suwalskiego lotniska: początek wakacji sprawia, że nie tylko suwalczanie, ale i turyści mogą wziąć udział w tym niecodziennym wydarzeniu.

© 2024 Wojciech Otłowski
Dla fanów lotnictwa to sposobność, by zobaczyć na własne oczy legendarne maszyny, które pieczołowicie odrestaurowane, niezmiennie zachwycają znawców tematu. Ale i mniej obeznane z lotnictwem osoby mają powody, by nie przegapić „Odlotowych Suwałk – Air Show 2024”, a jest ich niemało: bogaty program imprezy to mnóstwo atrakcji, które wywołują okrzyki zachwytu, które sprawiają, że ręce same składają się do oklasków.

© 2024 Wojciech Otłowski
Czasami było też głośno, zwłaszcza za sprawą przelotu nowego nabytku polskich sił powietrznych – KAI T-50 Golden Eagle. Należy jedynie żałować, iż zabrakło zapowiadanych MIG-ów-29. A przyczynił się do tego ostatni incydent w Malborku.

© 2024 Wojciech Otłowski
Suwalski Air Show to naprawdę wydarzenie, na które się czeka! Warto też dodać, że kolejna edycja serwuje nowe, zapierające dech w piersiach pokazy. W tym roku należały do nich między innymi: pokaz akrobatycznego lotu na motolotni, prezentacje płci pięknej, czyli Scandinavian Airshow Skycats Wingwalker czy występ akrobatki na szarfie pod balonem. Dodajmy do tego zawsze wywołujące zachwyt i aplauz pokazy fajerwerków. Były i pokazy naziemne: swą sprawność i umiejętności demonstrowali przedstawiciele policji, straży granicznej i straży pożarnej. Fotograficznie skupiliśmy się jednak na kadrach powietrznych.
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski










